21.01.2021 08:54 0 mat. partn. Materiał partnera

Morskie farmy wiatrowe impulsem dla rozwoju Pomorza

fot. Steve Barker Unsplash

Transformacja energetyczna w Polsce staje się faktem. Firmy energetyczne coraz szybciej zmierzają w stronę bezemisyjnej produkcji energii. W kolejnych dekadach będziemy obserwować dynamiczny wzrost inwestycji w odnawialne źródła energii. Jednym z filarów nowego systemu stanie się morska energetyka wiatrowa.

Zgodnie z najnowszymi założeniami rządowego projektu Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku, w kolejnych dwóch dekadach u wybrzeży naszego kraju, zostaną wybudowane morskie farmy wiatrowe o łącznej mocy zainstalowanej od 8 do 11 GW. Wśród nich znajdą się również instalacje wybudowane przez największą firmę sektora elektroenergetycznego – PGE Polską Grupę Energetyczną. Grupa PGE będzie też liderem offshore – do 2040 roku postawi na morzu turbiny o łącznej mocy sięgającej nawet do 6,5 GW.

Co będą niosły za sobą inwestycje w morską energetykę wiatrową? Jaką szansę na rozwój stwarzają dla polskiego przemysłu i regionu Pomorza? Jak przewidują organizacje branżowe, potencjał offshore jest ogromny.

Rozwój portów i przemysłu stoczniowego

Do zrealizowania tak ogromnej inwestycji jak budowa morskich farm wiatrowych, potrzebne będą odpowiednio przystosowany port do obsługi jednostek instalacyjnych oraz porty z przygotowanym zapleczem operacyjno-serwisowym. Projekty tej skali mają szansę zaktywizować cały szereg branż, w tym przede wszystkim portową i stoczniową.

Morskie farmy wiatrowe będą wymagały zaangażowania znacznej liczby specjalistycznych jednostek pływających. Polskie biura projektowe mają już doświadczenie w ich projektowaniu, a polskie stocznie w ich budowie. Program rozwoju offshore będzie więc silnym impulsem dla branży stoczniowej. Z rozwoju sektora skorzystają także porty, w których potrzebne będą nowe nabrzeża i baseny. Dotyczy to zarówno największych portów, takich jak m. in. Gdynia, jak i mniejszych przystani, takich jak Ustka, Darłowo, Kołobrzeg, Władysławowo i Łeba.

Szansa dla wielu branż

Morskie farmy wiatrowe to ważny dla Polski projekt energetyczny i gospodarczy. Według prognoz zyski z budowy morskich farm wiatrowych w Polsce wykroczą poza ich sektor. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej zidentyfikowało ponad 100 polskich podmiotów, które z powodzeniem mogą zostać włączone w procesy przygotowania, budowy i eksploatacji farm wiatrowych w polskiej części Bałtyku.

Morskie farmy wiatrowe generują również szereg usług dodatkowych, które potrzebne są w okresie budowy i eksploatacji, takich jak baza hotelowa i gastronomiczna, transport morski i śródlądowy, dostawy paliw dla transportu morskiego i lądowego, dostawy energii, ubezpieczenia majątku i kontraktów czy szkolenia i certyfikacja.

Wzrost innowacyjności

Obecnie większość polskich firm z branży offshore zajmuje się tylko eksportem. Skala ich działalności mogłaby być zdecydowanie większa, gdyby powstał rynek krajowy. Rozwój morskiej energetyki wiatrowej w Polsce będzie oznaczał konieczność kształcenia specjalistycznych kadr z wielu dziedzin, nie tylko technicznych, co może otworzyć nowe perspektywy dla współpracy biznesu i świata nauki w zakresie projektów badawczych i edukacyjnych.

Korzyści płynących z rozwoju offshore będzie znacznie więcej. Już dziś szacuje się, że nowa branża może stworzyć kilkadziesiąt tysięcy nowych miejsc pracy i zapewnić wpływy z podatków na poziomie kilkunastu miliardów złotych w ciągu dziesięciu lat.


Czytaj również:

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24