11.01.2021 12:30 2 WH
361 par powiedziało sobie „tak” w mieście i gminie Wejherowo w ciągu ostatnich 12 miesięcy, natomiast w Pucku - 72 pary. W Wejherowie to spadek o 85 małżeństw w porównaniu do roku ubiegłego. Puck zanotował wzrost o 9 ślubów. Część przyszłych nowożeńców odwoływała ślubne uroczystości ze względu na pandemię koronawirusa.
Podsumowano rok 2020 w Urzędzie Stanu Cywilnego w Pucku i Wejherowie. To był wyjątkowy rok dla Pucka - świętowano 100. rocznicę zaślubin Polski z morzem, która miała miejsce właśnie w tym mieście. Pomimo obostrzeń związanych z koronawirusem, udało zorganizować się wyjątkowe wydarzenie – "Zaślubiny w Zaślubinowym Pucku". Każda z par otrzymała voucher o wartości 100 złotych. Jedno małżeństwo – pani Wioleta i Tomasz Haase wygrali główną nagrodę, czyli rejs po Bałtyku statkiem Stena Line.
— Na taki wspaniały pomysł wpadła pani burmistrz Hanna Pruchniewska przebywając na urlopie. Wydarzenie bardzo się przyjęło. Mieliśmy wspaniałych sponsorów, którzy z ochotą przyłączyli się do akcji - restauracje, zakłady złotnicze, sklepy i osoby prywatne również były zainteresowanie zakupem tych voucherów dla nowożeńców - mówi Krystyna Paszke, kierownik puckiego Urzędu Stanu Cywilnego.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy w Urzędzie Stanu Cywilnego zarejestrowano więcej ślubów cywilnych niż w roku ubiegłym. 72 pary złożyły przysięgę małżeńską w Pucku. To o 9 więcej małżeństw niż w 2019 roku. Co ważne, nie tylko miejscowe pary zawierają małżeństwo w tym mieście. Do Pucka przyjeżdżają zakochani z całej Polski, aby powiedzieć sobie „tak”.
— Zgłaszają się do nas pary z Warszawy, Trójmiasta czy Krakowa. To cieszy, bo pokazuje, że jesteśmy atrakcyjnym miastem, żeby rozpocząć wspólną drogę życiową - mówi Krzysztof Hoffmann, podinspektor Urzędu Stanu Cywilnego w Pucku.
Pracownicy puckiego Urzędu Stanu Cywilnego przybliżyli, jak wygląda ceremonia ślubna w warunkach obostrzeń sanitarnych związanych z koronawirusem.
— Na początku obrączki nakładano na rękawiczki. Pojawiły się także maseczki na twarzach. Nowożeńcy podchodzili do tego z dystansem i poczuciem humoru. Na przykład panna młoda miała maseczkę z napisem żona, a pan młody - mąż. Podeszli do tego ze zrozumieniem - tłumaczy Paszke.
Natomiast w mieście i gminie Wejherowo 361 par zawarło ślub w 2020 roku – w tym 163 śluby konkordatowe. W roku ubiegłym zarejestrowano łącznie 446 małżeństw.
— Można wnioskować następującą tendencję, że w ubiegłym roku małżeństw było mniej, szczególnie konkordatowych. To z uwagi na to, że nowożeńcy organizują zazwyczaj duże uroczystości weselne, a w 2020 roku nie mogły one się odbyć - tłumaczy Grzegorz Gaszta, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Wejherowie.
Często para młoda transmitowała swój ślub w internecie za pośrednictwem mediów społecznościowych, aby ich bliscy mogli zobaczyć tę ważną uroczystość. W 2020 roku nie zabrakło wyjątkowych momentów.
— Kiedy rozpoczęła się pandemia koronawirusa na przełomie marca i kwietnia, zgłosiło się do mnie dwóch medyków – pani doktor i pan ratownik z prośbą o przyspieszenie ślubu cywilnego. Byli na pierwszej linii frontu walki z wirusem. Nie wiedzieli, co się stanie. Zgodziłem się na to. To było wzruszające – zwraca uwagę Grzegorz Gaszta.