21.12.2020 16:30 6 NW/SM w Wejherowie
Strażnicy miejscy z Wejherowa zatrzymali do kontroli mężczyznę, którego zachowanie zmartwiło dyżurnego. Mężczyzna kierując się w stronę przejazdu kolejowego przy ulicy Puckiej nie stosował się do przepisów w ruchu drogowym, m.in. jadąc „pod prąd” na rondzie.
„20 grudnia tuż przed godziną pierwszą w nocy, dyżurny straży miejskiej zainteresował się mężczyzną, który chwiał się na nogach i stał przy zaparkowanym VW Polo na ulicy Wałowej”, czytamy w komunikacie wejherowskiej straży miejskiej.
Po wypaleniu papierosa i krótkim spacerze, mężczyzna wrócił do samochodu i pojechał w stronę przejazdu kolejowego przy ulicy Puckiej. Sposób jego jazdy pozostawiał wiele do życzenia. Mężczyzna nie przestrzegał przepisów – jechał pod prąd i nie zatrzymał się na znaku „stop”. Kierujący wzbudził u służb podejrzenie, że jest pod wpływem alkoholu, co potwierdziło badanie alkotestem.
Źródło:SM Wejherowo
Źródło:SM Wejherowo
Źródło:SM Wejherowo
Źródło:SM Wejherowo
– W rejon przejazdu kolejowego funkcjonariusz obserwujący zachowanie mężczyzny wysłał patrol, który na drodze krajowej nr 6 zatrzymał kierowcę i uniemożliwił mu dalszą jazdę. Jak się potem okazało, obywatel Ukrainy miał w wydychanym powietrzu 1,72 promila alkoholu. Na miejsce wezwano policję drogową, która przeprowadziła dalsze czynności związane z kierowaniem pod wpływem alkoholu – informuje Zenon Hinca, Komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.