Sopoccy policjanci zatrzymali 28-latka, który uszkodził zaparkowany samochód. Mieszkaniec Rumi miał bez żadnego powodu kopać w maskę auta powodując liczne wgniecenia karoserii. Podejrzany usłyszał zarzut uszkodzenia mienia z chuligańskich pobudek. Mężczyzna chce dobrowolnie poddać się karze.
Do opisywanego zdarzenia doszło w czwartek (10 grudnia) wieczorem. Dyżurny komendy w Sopocie otrzymał zgłoszenie, że jakiś mężczyzna demoluje zaparkowany samochód. Na miejsce wysłano patrol policyjny, który zatrzymał nietrzeźwego mieszkańca Rumi.
– Alkomat pokazał u niego prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci potwierdzili też, że została uszkodzona maska samochodu renault. W rozmowie mężczyzna tłumaczył się, że wraca właśnie do domu i przed chwilą jakiś obcy mężczyzna kopał w samochód. Jednak mundurowi nie uwierzyli w te wyjaśnienia i zatrzymanego 28-latka przewieźli do sopockiej komendy, a następnie osadzili w policyjnym areszcie – informują sopoccy policjanci.
Śledczy wykonali oględziny uszkodzonego pojazdu i ustalili świadków zdarzenia. W wyniku dalszych działań funkcjonariusze nawiązali kontakt z właścicielem samochodu i przyjęli od niego zawiadomienie o zniszczeniach, a także potrzebny do postępowania - wniosek o ściganie sprawcy.
W weekend (12-13 grudnia) 28-latek usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia, które spowodowały straty na około 1,5 tys. zł.
– Podejrzany przyznał się do ogłoszonego mu zarzutu i chce dobrowolnie poddać się karze zaproponowanej przez prokuratora w postaci ograniczenia wolności polegającego na nieodpłatnej pracy na cele społeczne, obowiązku naprawienia szkody oraz pokrycia kosztów postępowania – czytamy w komunikacie prasowym policji.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.