14.12.2020 11:30 1 NW/Prokuratura Okręgowa w Gdańsku

Zajmowali się sutenerstwem - jest akt oskarżenia

Fot. archiwum

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku skierowała 25 listopada 2020 roku do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko kilkunastu oskarżonym, którzy zajmowali się sutenerstwem w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Kierujący grupą Daniel P. przebywa w areszcie.

W toku śledztwa ustalono, że grupa działała w latach 2010-2018 na terenie Gdyni i Gdańska. Usługi seksualne organizowane były w ramach tzw. domówek. Wynajmowano w tym celu mieszkania zlokalizowane na terenie tych dwóch miast. W zamian za umożliwienie korzystania z mieszkania, ochronę, transport, wykonanie zdjęć i zamieszczenie ogłoszeń na portalach internetowych od świadczących usług kobiety przyjmowano 50 procent dziennego ich zarobku.

Łącznie Prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku oskarżył kilkanaście osób. Danielowi P. zarzucił kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą zakwalifikowaną, a czternastu innym osobom zarzucił udział w tej grupie. Kolejne zarzuty dotyczą ułatwiania prostytucji i czerpania korzyści majątkowej. Proceder ten był stałym źródłem dochodu dla oskarżonych. Zarzuty usłyszała także kobieta, która nie była członkiem grupy. Zarzucono jej ułatwianie prostytucji i czerpanie korzyści finansowych.

„Przestępstwo sutenerstwa zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 5 lat. Gdy sprawca czyni z przestępstwa stałe źródło dochodu, Sąd skazując może wymierzyć karę do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę” - czytamy w komunikacie prokuratury.

Kierujący grupą Daniel P. wyznaczył Bogdana M. do organizowania i prowadzenia domówek, pozostawiając sobie kontrolę ich funkcjonowania oraz dochodów, w zamian za część zysków.

Kolejne osoby oskarżone zajmowały się organizowaniem zdjęć oraz ich zamieszczaniem w internecie, odbieraniem telefonów od klientów i ich umawianiem z kobietami świadczącymi usługi seksualne, wypłacaniem dniówek innym osobom biorącym udział w procederze oraz kobietom świadczącym usługi seksualne. Kolejne osoby pełniły funkcję ochrony oraz zajmowały się dowożeniem i odwożeniem świadczących usługi kobiety do i od klientów. W zamian oskarżeni otrzymywali dzienne wynagrodzenie w kwocie 150 złotych – informuje Grażyna Wawryniuk, pf. rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Ustalono, że zyski z procederu dzielone były między Daniela P. i Bogdana M. Każdy z nich uzyskał nie mniej niż 450 tysięcy złotych. W podziale pieniędzy brała udział także jedna z oskarżonych kobiet, która uzyskała kwotę przynajmniej 43 tysięcy.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24