01.07.2020 10:30 6 raz

Wejherowscy strażnicy pomogli zaginionemu mężczyźnie

fot. SM Wejherowo

Gdynianin wyszedł z domu i słuch po nim zaginął. Po kliku dniach głodny i spragniony został odnaleziony w Wejherowie przez strażników miejskich, którzy udzieli mu niezbędnej pomocy.

We wtorek (30 czerwca) około godziny 9:00 funkcjonariusze z zmotoryzowanego patrolu straży miejskiej podjęli interwencję wobec leżącego i śpiącego na ulicy Łąkowej w Wejherowie mężczyzny.

Nie był on pijany, ale był poszukiwany przez policję celem ustalenia miejsca pobytu. 24-letni mieszkaniec Gdyni wyszedł z domu przed kilkoma dniami i do niego nie wrócił. Rodzina złożyła zawiadomienie o jego zaginięciu – poinformował Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.

Jak dodał, mężczyzna był głodny i spragniony.

Otrzymał pomoc w tym zakresie. Ratownicy kwalifikowanej pierwszej pomocy z straży miejskiej wspólnie z policjantami udzielili poszkodowanemu również pierwszej pomocy medycznej. Na widoczne rany nóg założyli opatrunki, po czym pojechał on do rodzinnego miasta – relacjonuje szef wejherowskich strażników.

Przypomnijmy, w wejherowskiej straży miejskiej zatrudnionych jest siedmiu ratowników kwalifikowanej pierwszej pomocy. Na wyposażeniu radiowozu interwencyjnego znajduje się specjalistyczny sprzęt medyczny. Wejherowska straż miejska, jako jedna z trzech w Polsce wpisana została przez wojewodę pomorskiego do rejestru jednostek współpracujących z systemem Państwowe Ratownictwo Medyczne.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24