24.06.2020 15:05 4 mike/KPP Wejherowo

Policjant po służbie przyłączył się do poszukiwań i zapobiegł tragedii

Fot. archiwum

Dzięki zaangażowaniu funkcjonariusza z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie, być może udało się uratować życie kobiety, która wcześniej była poszukiwana. Jak się okazało, zażyła ona dużą dawkę leków. Poszkodowana trafiła na szpitalny oddział toksykologii szpitala, najprawdopodobniej jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Zgłoszenie o zaginięciu młodej kobiety dotarło do wejherowskich policjantów we wtorek (23 czerwca) około godziny 17:00. Z informacji, które otrzymali mundurowi, wynikało, że kobieta może targnąć się na życie.

Funkcjonariusze weryfikowali wszystkie pojawiające się informacje i sprawdzali te miejsca, gdzie mogła się udać zaginiona kobieta – mówi asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.

Do działań włączył się także dyżurny wejherowskiej komendy, który już zakończył służbę. Po godzinie 20:00 udał się w jedno z miejsc, które podał zgłaszający. Okazało się, że była to słuszna decyzja.

Policjant sprawdził rejon pobliski temu miejscu i w jego pobliżu zobaczył kobietę, która rysopisem przypominała zaginioną. Natychmiast powiadomił dyżurnego oraz wezwał na miejsce znajdujących się w pobliżu dzielnicowych, którzy także przeszukiwali pobliski rejon – dodaje Anetta Potrykus.

Po wylegitymowaniu kobiety okazało się, że faktycznie jest to osoba poszukiwana. Ustalono również, że zażyła ona dużą ilość leków. Z tego powodu trafiła na oddział toksykologii. To zapobiegło tragedii.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...