15.06.2020 16:02 0 rp/ KPP Puck/ KPP Wejherowo
To był zdecydowanie jeden z bardziej pracowitych weekendów w 2020 roku dla wejherowskich i puckich policjantów. Statystyki z długiego czerwcowego weekendu pokazały, że wielu kierowców w regionie nie stosuje się do przepisów. Sporo z nich musiało pożegnać się z prawem jazdy.
W dniach 10–14 czerwca policjanci z wejherowskiej komendy powiatowej zdążyli ujawnić prawie 300 wykroczeń, z czego większość z nich, jak podkreślą mundurowi, dotyczyła nadmiernej prędkości.
– Policjanci mieli pracowity weekend, ujawnili 274 wykroczeń, zatrzymali dziewięciu nietrzeźwych kierowców i 15 praw jazdy – podkreśla asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.
Powodem zatrzymania 11 praw jazdy było przekroczenie prędkości na terenie zabudowanym. Kierowcy pożegnali się na trzy miesiące z możliwością prowadzenia pojazdu.
Ze smutnego bilansu wejherowskich mundurowych wynika także, że sześć osób zostało rannych w wyniku trzech wypadków, w ciągu minionych dni. Na bieżąco informowaliśmy o sytuacji na drogach, a także o wypadku śmiertelnym, który miał miejsce w sobotę (12 czerwca) w Brzeźnie Lęborskim. Więcej na ten temat może poczytać w tym artykule i tutaj. To jednak nie koniec informacji z policyjnego raportu.
Podczas długiego, czerwcowego weekendu policjanci byli wzywani do 22 kolizji na terenie powiatu.
– Zależało nam, żeby wyeliminować niebezpiecznych uczestników ruchu i zadbać o tych, którzy zgodnie z przepisami poruszają się ulicami naszego powiatu – dodaje przedstawicielka wejherowskiej komendy policji.
Trochę mniej niepokojący jest raport puckich policjantów. Na północy regionu doszło do jednego wypadku drogowego, w wyniku którego jedna osoba ucierpiała. Wciąż jednak odnotowuje się wiele kolizji podczas tego typu przedłużonych weekendów.
– W tym czasie doszło do 16 kolizji i jednego wypadku drogowego na ul. Kaszubskiej z drogą W-218, gdzie kierujący toyotą nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej skodą. W wyniku tego zdarzenia jedna osoba została ranna. Ponadto osobom, które wsiadły za kierownicę pod wpływem alkoholu, policjanci zatrzymali już prawa jazdy, teraz grozi im kara do dwóch lat pozbawienia wolności – relacjonuje st. sierż. Ewa Bresińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pucku.
Takich „śmiałków”, którzy zdecydowali się na kierowanie pojazdem, mimo że byli nietrzeźwi, było pięciu.
W obu powiatach nadmierna prędkość, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu były najczęstszymi przyczynami zdarzeń drogowych. Niestety, ale jak podkreślają policjanci, nawet najmniejszy błąd kierowcy może skończyć się zderzeniem z innym pojazdem. Policjanci apelują: pamiętajmy o rozsądku na drodze oraz kierowaniu z wyobraźnią. Jedźmy wolniej, a bezpieczniej.