05.05.2020 08:30 3 rp/pomorskie.eu/gdansk.pl/bibliotekarumia.pl/
Pomimo zapowiedzi premiera o otwarciu instytucji kultury, brakuje podstawy prawnej, by to zrobić. Konieczne jest rozporządzenie, które ureguluje zasady funkcjonowania placówek. Drzwi do tych placówek pozostaną nadal zamknięte.
Poza brakiem rozporządzenia – również w rządowych zaleceniach po konferencji widoczne są rozbieżności w kwestii otwarcia instytucji kultury. Na stronie premiera pojawiała się informacja, że „decyzja o otwarciu danej placówki należeć będzie do organu prowadzącego po konsultacji z sanepidem”, natomiast w komunikacie ministra kultury czytamy: „Ostateczną decyzję o czasie, trybie i tempie otwierania instytucji oraz procedurach związanych z zapewnieniem ochrony zdrowia pracowników i publiczności w każdym przypadku podejmuje dyrektor instytucji w porozumieniu z lokalnym inspektorem sanitarnym.”
Te wszystkie niewiadome doprowadziły do tego, że drzwi placówek kulturalnych w naszym regionie są wciąż zamknięte, a informacje jakie docierają do nas od takich miejsc w w regionie – nie napawają optymizmem.
– Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie nadal pozostaje w stanie ograniczenia działalności wprowadzonym Zarządzeniem Dyrektora z dnia 23 marca – czytamy w komunikacie muzeum. – Dopuszcza się, w indywidualnych przypadkach, przy zachowaniu obowiązujących, niezbędnych środków ostrożności, po uprzednim uzgodnieniu telefonicznym wizyty. korzystanie ze zbiorów oraz wystaw stacjonarnych muzeum.
Miejska Biblioteka Publiczna w Rumi od poniedziałku (4 maja) rozpoczyna przygotowania do bezpiecznego udostępniania zbiorów, zgodnie z ogłoszonymi przez Ministerstwo Rozwoju w konsultacji z Głównym Inspektoratem Sanitarnym wytycznymi dla funkcjonowania bibliotek w trakcie epidemii Covid-19 w Polsce.
– W trosce o bezpieczeństwo czytelników oraz pracowników pragniemy przygotować się jak najlepiej do nowej sytuacji. W najbliższych dniach ogłosimy obowiązujące procedury – komentują pracownicy biblioteki.
Nie inaczej jest w przypadku Miejskiej Biblioteki Publicznej w Wejherowie, która podobnie jak inne placówki w regionie, przygotowuje się, ale jeszcze nie otwiera drzwi dla czytelników. Wszystko wskazuje na to, że na naturalny zapach książek - przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Fot. Wejherowo.pl
Portal Gdańsk.pl zwraca uwagę, że w rządowym komunikacie mowa jedynie o niektórych instytucjach kultury tj. muzeach, galeriach sztuki i bibliotekach. Do tej grupy zaliczają się prowadzone lub współprowadzone przez Gdańsk: Europejskie Centrum Solidarności, Gdańska Galeria Miejska, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, Muzeum Gdańska oraz Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna.
– Miejskie instytucje kultury wyczekują dnia, w którym ponownie będą mogły otworzyć się dla gdańszczan i gdańszczanek. Od ponad miesiąca działają online i za pośrednictwem Internetu organizują wydarzenia i prezentują swoje zbiory. Nic jednak nie zastąpi spotkania w świecie rzeczywistym – tłumaczy Barbara Frydrych, dyrektor Biura Prezydenta ds. Kultury.
Żeby otwarcie było bezpieczne dla wszystkich, instytucje kultury muszą przygotować nowe zasady działalności. Według zapowiedzi dyrektorów nastąpi to najwcześniej w połowie maja. Pomorska kultura już rozpoczęła wdrażanie takich rozwiązań, które pozwoliłby na bezpieczne przyjmowanie odwiedzających i gości. Prace nad tym podzielono na trzy fazy: przejście z pracy zdalnej do stacjonarnej, realizację działań muzealnych bez bezpośredniego kontaktu z publicznością i otwarcie wnętrz muzealnych i wystawienniczych.