22.04.2020 13:00 3 rp
Dzień Ziemi co roku jest obchodzony 22 kwietnia. Najczęściej upamiętniają go uczniowie, sadząc symboliczne drzewka lub zbierając śmieci z terenów zielonych. W czasach, gdy nie są one tak często odwiedzane przez ludzi, powinny odpocząć i się regenerować. W powiecie wejherowskim odpoczywają zwierzęta, ale zaśmiecanie wciąż jest problemem.
Dokładnie pół wieku temu, 22 kwietnia 1970 roku, ok. 20 milionów Amerykanów przemaszerowało ulicami USA, aby zaapelować o ochronę planety, nazywanej przez nas, całkiem słusznie, domem. To historyczne wydarzenie zapoczątkowało globalny ruch proekologiczny, znany jako Dzień Ziemi. Obecnie urósł on do rangi światowego wydarzenia i jednoczy w działaniu ponad miliard ludzi.
"Działania na rzecz ochrony klimatu" – to hasło Dnia Ziemi w 2020 roku, a jednocześnie motyw przewodni tego święta. Jego celem jest zaakcentowanie wyzwań związanych z zachodzącymi zmianami klimatycznymi.

Fot. archiwum TTM
W tym roku zorganizowane wydarzenia, ze względu na pandemię, nie mogą się odbyć. Paradoksalnie – właśnie teraz Ziemia dostaje od nas wiele cenniejszych prezentów. Ze względu na koronawirusa, ograniczamy naszą działalność i ruchliwość, zapewniając planecie zdrowy oddech.
– Zwierzęta zaczęły korzystać z miejsc, które były uczęszczane przez ludzi, do których mają teraz dostęp. Mogą się po nich teraz swobodnie poruszać – podkreśla Piotr Karbownik, zastępca nadleśniczego z Nadleśnictwa Wejherowo. – Na tę chwilę widzimy, że wciąż jednak pojawiają się śmieci. Nie jesteśmy w stanie tego opanować, pandemia nie spowodowała ich całkowitego zahamowania.

Fot. archiwum TTM
Las jest na tyle dużym obszarem, że w momencie kiedy, korzystamy z niego, nie niszcząc otoczenia, to najczęściej, zdaniem leśników, da się pogodzić przebywanie człowieka i zwierząt. Jeżeli biegamy czy jeździmy na rowerze po wyznaczonych szlakach, zwierzyna radzi sobie bez problemów; wie, gdzie nie może się zbliżać. Dużym problem jest jednak zaśmiecanie terenów zielonych. Właśnie na to zagadnienie najbardziej zwraca uwagę Nadleśnictwo Wejherowo.
– Pełne butelki po napojach przynosimy, a puste – zostawiamy w lesie. Nie jestem w stanie tego zrozumieć – dodaje nadleśniczy.

Fot. archiwum TTM
Środowy (22 kwietnia) spacer po lasach i parkach, który od kilku dni jest naszym niebywałym przywilejem, powinien odbywać się ze szczególną refleksją. Co roku właśnie w tym czasie zbieramy śmieci i uczestniczymy w różnego rodzaju akcjach z okazji Dnia Ziemi. Podczas wiosennego spaceru na pewno warto zadbać o to, by pozostawić po sobie porządek w lesie.