17.04.2020 15:05 5 rp/KMP Gdynia
Funkcjonariusze gdyńskiej policji zatrzymali mężczyznę, który w środę (15 kwietnia) uciekał przed policyjną kontrolą ulicami Gdyni. Mężczyzna bał się odpowiedzialności za brak uprawnień. Teraz, oprócz dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, spędzi najbliższe miesiące w więzieniu.
W nocy 15 kwietnia policjanci na ulicy Morskiej w Gdyni próbowali zatrzymać do kontroli kierującego mercedesem, który mimo sygnałów dźwiękowych i świetlnych dawanych przez funkcjonariuszy, nie zatrzymał się, tylko gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać. Więcej o policyjnym pościgu ze strzelaniną pisaliśmy w tym artykule. Niestety, uciekiniera wtedy nie udało się zatrzymać na miejscu. Policjanci zapewniali jednak, że zatrzymanie mężczyzny jest kwestią czasu, co się potwierdziło.
Na miejsce zdarzenia przyjechała grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem kryminalistyki, który zabezpieczył ślady. Przybyły też dodatkowe patrole, które sprawdziły teren. W trakcie czynności ustalono tożsamość mężczyzny.
– Uciekinier tłumaczył swoje zachowanie paniką spowodowaną brakiem uprawnień do kierowania pojazdami – relacjonują mundurowi.
Tych uprawnień już, niestety, nie zdobędzie, ponieważ otrzymał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także cztery mandaty karne w związku z popełnionymi wykroczeniami na łączną sumę 2000 zł. Dobrowolnie poddał się także karze bezwzględnego pozbawienia wolności, a kolejny rok i dwa miesiące spędzi w policyjnej celi, z której uciec będzie już bardzo trudno.