03.04.2020 16:00 2 rp/gminakosakowo.pl

Koronawirus nie zwalnia z obowiązku sprzątania po psie

Fot. Pixabay.com

Choć wyjścia na zewnątrz mamy ograniczyć do minimum, to krótki spacer z psem jest wciąż obowiązkiem właścicieli czworonogów. Przedstawiciele gminy Kosakowo przypominają jednak, że zostawienie porządku po swoim psie to nie tylko dobry zwyczaj, ale przede wszystkim prawny obowiązek.

Szczególna troska o higienę i czystość jest wręcz obowiązkowa podczas stanu epidemii, który został ogłoszony wraz z narastającym zagrożeniem koronawirusem. Naukowcy uspokajają, że nie ma ryzyka zakażenia się od domowych zwierząt, co nikogo nie zwalnia od dyscypliny sanitarnej.

– Każdy właściciel psa jest zobowiązany do utrzymania czystości w miejscach publicznych, a pomocne do tego są pojemniki na psie odchody, które na terenie gminy Kosakowo znajdują się w wielu miejscach odwiedzanych podczas spacerów z czworonożnymi pupilami – informuje Marcin Kopitzki, zastępca wójta gminy Kosakowo.

Z jednej strony jest zachęta, z drugiej zaś – przestroga. Za zaśmiecanie oraz uchylanie się od obowiązku sprzątania po zwierzętach można zostać ukaranym grzywną w kwocie do 500 złotych. W okresie obecnej epidemii, jak podkreślają urzędnicy w Kosakowie, w stosunku do nieodpowiedzialnych właścicieli zwierząt, których nadal można spotkać np. wokół rozrastających się osiedli w Kosakowie czy Pogórzu, stróże prawa nie będą stosować taryfy ulgowej.

W przypadku braku dystrybutorów woreczki z odchodami można wrzucać do publicznych koszy na śmieci. Powyższy obowiązek dotyczy również osób utrzymujących zwierzęta gospodarskie; są oni zobowiązani do natychmiastowego uprzątnięcia zanieczyszczeń pozostawionych przez zwierzę w miejscu publicznym.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24