Pustki w wejherowskim szpitalu – na korytarzach i w magazynach

wtorek, 17 marca 2020, 09:29
Fot. Mieszko Weltrowski/TTM
Fot. Mieszko Weltrowski/TTM

Mieszkańcy powiatu wzięli sobie do serca zalecenia sanepidu i rządu, co widać również w wejherowskim szpitalu, gdzie panuje cisza i spokój. Porady udzielane są głównie telefonicznie, ale placówka jest gotowa na przyjęcie pacjentów w ciężkim stanie.

Nie tylko wyludnione zostały sklepy, centra handlowe czy szkoły. Mieszkańcy powiatu starają się załatwiać większość spraw telefonicznie, a tam, gdzie trzeba się pojawić osobiście, widać z daleka spore kolejki.

Cieszę się bardzo, że mieszkańcy wzięli sobie do serca zalecenia i przestrzegają zasad izolowania się, że nie chodzą do szpitali czy do miejsc opieki zdrowotnej bez powodu. Okazuje się, że można. Liczba zgłaszających się zdecydowanie zmalała – podkreśla lek. Adam Hermann, przewodniczący Zespołu Kontroli Zakażeń Szpitalnych w Szpitalu Specjalistycznym w Wejherowie.

Zdaniem pracowników placówki, ten spadek liczby osób odwiedzających szpital jest to podyktowany dwoma powodami. Po pierwsze, ludzie zastosowali się do zasad izolacji, a po drugie – szpital dynamicznie reaguje na zmiany i sytuacje, które przekazuje mieszkańcom.

Tak powinno być zawsze, że na oddział ratunkowy trafiają osoby, które są w stanie realnego zagrożenia zdrowia i życia, ale wiemy z praktyki, że nie zawsze tak jest – dodaje Maciej Zając, ordynator oddziału ratunkowego szpitala w Wejherowie. – Ruch w szpitalu zdecydowanie się zmniejszył. Jesteśmy przygotowani na wzrost zachorowania, mamy szczegółowe plany działania i czekamy na rozwój wydarzeń. Obserwujemy stopniowy wzrost liczby zachorowań, spotykamy się w zespole epidemiologicznymi, na bieżąco zmieniamy zalecenie i dostosowujemy się do tego, co będzie się działo.

Poradnie szpitalne pracują również zgodnie z zaleceniami, czyli prowadzą „teleporady”, ale w tym przypadku również, kiedy pojawi się przypadek nagły, pacjenci będą przyjmowani w placówce.

Próbujemy się skontaktować telefonicznie z tymi osobami, nie z wszystkimi jednak się to udaje. Proszę w tym miejscu o wyrozumiałość, bo sytuacja jest poważna. Jeżeli lekarz przez telefon uzna, że osoba wymaga badania, wtedy poprosimy o bezpośredni kontakt z lekarzem – tłumaczy Adam Hermann.

Jeżeli lekarz przez telefon oceni, że pacjent wymaga zwolnienia i odpoczynku w domu, to wystawi takie zaświadczanie przez internet. Taka osoba otrzyma zalecenia odnośnie do leków i zwolnienie, oczywiście też online.

img
Fot. Archiwum TTM

Problem zdaniem lekarzy jest tego typu, że zarówno zwykła grypa, jak i koronawirus początkowo dają podobne objawy.

Jeżeli jesteśmy w stanie poradzić sobie z tymi objawami domowymi sposobami, nie powinniśmy się zgłaszać do lekarza – dodaje lekarz. – Kiedy temperatura nie ustępuje, kaszel się nasila, pojawia się duszność, trudność w oddychaniu, wtedy potrzebna będzie konsultacja lekarska.

Sytuacja w wejherowskim szpitalu jest jednak trudna, jeżeli chodzi o zaopatrzenie, którego brakuje.

Nie ukrywam, że nie jest dobrze. Brakuje nam rezerwowych środków, maseczek. Szukamy ich wszędzie, przymierzamy się do szycia samodzielnie, zbieramy już materiały, zgłosiło się także paru wolontariuszy – podkreślają pracownicy szpitala.

Sytuacja jest jednak nieciekawa w całej Polsce, o czym pisaliśmy we wcześniejszym artykule.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Rekordowe miodobranie w centrum miasta. Pszczoły z dachu urzędu wyprodukowały 275 kilogramów miodu
czwartek, 30 lipca 2026 2

Rekordowe miodobranie w centrum miasta. Pszczoły z dachu urzędu wyprodukowały 275 kilogramów miodu

Usłyszał zagraniczny akcent i wyciągnął ostre narzędzie. Atak na obywatela Ukrainy
czwartek, 30 lipca 2026 19

Usłyszał zagraniczny akcent i wyciągnął ostre narzędzie. Atak na obywatela Ukrainy

Sprzątanie po pożarze — sadza i WWA, czyli niewidoczne zagrożenie dla zdrowia
Materiał partnera
czwartek, 30 lipca 2026

Sprzątanie po pożarze — sadza i WWA, czyli niewidoczne zagrożenie dla zdrowia

„Mieszkańcy chcą mieć kulturę blisko.”  Kino JO ruszy jesienią!
czwartek, 30 lipca 2026

„Mieszkańcy chcą mieć kulturę blisko.” Kino JO ruszy jesienią!

Literatura nad Bałtykiem. Trzy dni literackich atrakcji
czwartek, 30 lipca 2026

Literatura nad Bałtykiem. Trzy dni literackich atrakcji

Nad Bałtyk z Beskidów. Łeba zachęcała turystów do odwiedzin
czwartek, 30 lipca 2026

Nad Bałtyk z Beskidów. Łeba zachęcała turystów do odwiedzin

Policyjna akcja „TIR”. Kierowca ciężarówki złamał sądowy zakaz
czwartek, 30 lipca 2026

Policyjna akcja „TIR”. Kierowca ciężarówki złamał sądowy zakaz

Odbiór odpadów niebezpiecznych – jakie śmieci poddaje się utylizacji?
Materiał partnera
czwartek, 30 lipca 2026

Odbiór odpadów niebezpiecznych – jakie śmieci poddaje się utylizacji?

Uroczyste przekazanie dowództwa w jednostce wojskowej
czwartek, 30 lipca 2026 1

Uroczyste przekazanie dowództwa w jednostce wojskowej

Strzały w Otominie. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa
czwartek, 30 lipca 2026

Strzały w Otominie. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →