Puck: Autokary z turystami omijają miasto

poniedziałek, 4 czerwca 2018, 09:00
Fot. Miastopuck.pl
Fot. Miastopuck.pl

Dlaczego Puck jest swoistym miastem przy drodze prowadzącej do Helu? Odpowiedź próbuje znaleźć Mirosław Kuklik, dyrektor Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy.

Muzealnik z Pucka udzielił wywiadu biuletynowi Ziemia Pucka. Opowiada w nim m.in. o problemach turystyki miejskiej.

Tendencja omijania miasta jest chyba związana z brakiem miejsc parkingowych i z brakiem jednorodnego produktu turystycznego – wyjaśnia Kuklik. – Przykładowo, skansen w Nadolu funkcjonuje jako część szerszej oferty, w której mieści się wieża widokowa w Gniewinie, przystanie na Jeziorze Żarnowieckim, obiekty wybudowane na piłkarskie mistrzostwa Europy, klasztor w Żarnowcu czy pałac w Krokowej. To jest oferta na cały dzień. W Nadolu dysponujemy dużym terenem, kilkoma obiektami i możemy prowadzić tam zajęcia połączone z ogniskiem.

Tymczasem, jak zauważa dyrektor, w Pucku działania są odosobnione.

Nie ma żadnego pakietu turystycznego, choć pojawiły się pierwsze jaskółki w postaci Puck Glas. Może na bazie tego, co robią jego właściciele, Szpitalika i innych atrakcji turystycznych, takich jak deptak historyczny, Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego, udostępnienie puckiego kościoła do zwiedzania czy przypomnienie tradycji zaś łubinowych uda się taki produkt historyczny stworzyć – sugeruje.

I zaznacza, że bez całościowej oferty oraz parkingów z miejscem na autokar trudno będzie konkurować o turystów.

W tej chwili grupy, które przyjeżdżają do Szpitalika, narzekają, że muszą pozostawić autokar dwa kilometry od muzeum. Z żalem patrzymy, jak te autokary odjeżdżają dalej w kierunku Helu... – podsumował Mirosław Kuklik.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Rekordowe miodobranie w centrum miasta. Pszczoły z dachu urzędu wyprodukowały 275 kilogramów miodu
czwartek, 30 lipca 2026

Rekordowe miodobranie w centrum miasta. Pszczoły z dachu urzędu wyprodukowały 275 kilogramów miodu

Usłyszał zagraniczny akcent i wyciągnął ostre narzędzie. Atak na obywatela Ukrainy
czwartek, 30 lipca 2026 5

Usłyszał zagraniczny akcent i wyciągnął ostre narzędzie. Atak na obywatela Ukrainy

Sprzątanie po pożarze — sadza i WWA, czyli niewidoczne zagrożenie dla zdrowia
Materiał partnera
Nowe
czwartek, 30 lipca 2026

Sprzątanie po pożarze — sadza i WWA, czyli niewidoczne zagrożenie dla zdrowia

„Mieszkańcy chcą mieć kulturę blisko.”  Kino JO ruszy jesienią!
czwartek, 30 lipca 2026

„Mieszkańcy chcą mieć kulturę blisko.” Kino JO ruszy jesienią!

Literatura nad Bałtykiem. Trzy dni literackich atrakcji
Nowe
czwartek, 30 lipca 2026

Literatura nad Bałtykiem. Trzy dni literackich atrakcji

Nad Bałtyk z Beskidów. Łeba zachęcała turystów do odwiedzin
Nowe
czwartek, 30 lipca 2026

Nad Bałtyk z Beskidów. Łeba zachęcała turystów do odwiedzin

Policyjna akcja „TIR”. Kierowca ciężarówki złamał sądowy zakaz
czwartek, 30 lipca 2026

Policyjna akcja „TIR”. Kierowca ciężarówki złamał sądowy zakaz

Odbiór odpadów niebezpiecznych – jakie śmieci poddaje się utylizacji?
Materiał partnera
Nowe
czwartek, 30 lipca 2026

Odbiór odpadów niebezpiecznych – jakie śmieci poddaje się utylizacji?

Uroczyste przekazanie dowództwa w jednostce wojskowej
Nowe
czwartek, 30 lipca 2026

Uroczyste przekazanie dowództwa w jednostce wojskowej

Strzały w Otominie. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa
czwartek, 30 lipca 2026

Strzały w Otominie. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →