17.01.2022 08:10 10 WH/pomorskie.eu

Gdański szpital tymczasowy ruszy w środę?

Fot. pomorskie.eu

Zakończyła się budowa szpitala tymczasowego w halach AmberExpo w Gdańsku. Zamontowano m.in.: wentylację, ogrzewanie, instalację tlenową, wstawiono łóżka, podłączono specjalistyczną aparaturę medyczną. Dyrektor placówki planuje otwarcie od środy (19 stycznia), ale jest to zależne od decyzji Ministerstwa Zdrowia.

Przypomnijmy, że w połowie grudnia zapadła decyzja o wznowieniu pracy szpitala covidowego w województwie pomorskim. Początkowo resort zdrowia tego nie planował. W tej sprawie apelował marszałek Mieczysław Struk. Szczegóły w naszym artykule.

Teraz portal pomorskie.eu poinformował o zakończeniu prac w szpitalu tymczasowym na terenie trzech hal Międzynarodowych Targów Gdańskich. Placówkę wyposażono w m.in. wentylację, ogrzewanie, instalację tlenową, wstawiono łóżka, podłączono specjalistyczną aparaturę medyczną.

Do dyspozycji chorych na COVID-19 będzie 300 łóżek, w tym 280 ogólnozakaźnych, internistycznych i 20 intensywnej terapii. Będzie też punkt przyjęć i radiologia. Pacjent będzie miał zapewniony 24-godzinny dostęp do badań diagnostycznych np. tomografii komputerowej – mówi Rafał Cudnik, dyrektor szpitala tymczasowego.

Jak na razie nie wiadomo, kiedy do szpitala trafią pierwsi pacjenci chorzy na Covid-19. Placówka planuje to na środę (19 stycznia), ale aby było to możliwe potrzebna jest decyzja z Ministerstwa Zdrowia.

Ponowne uruchomienie szpitala ma odciążyć inne placówki, a zwłaszcza przeciwdziałać przekształcaniu kolejnych oddziałów na łóżka covidowe. Chodzi też o nieodwoływanie i nieograniczanie pilnych i planowych zabiegów – informuje portal pomorskie.eu. - Piąta fali pandemii spowodowana omikronem na Pomorzu nabiera tempa. W naszym regionie odnotowano najwięcej w Polsce zakażeń tym wariatem.

Spółka Copernicus, która kieruje szpitalem tymczasowym, zrekrutowała 222 medyków. Nadal trwa poszukiwanie pracowników.

Zapewnienie personelu do szpitala tymczasowego jest możliwe pomimo bardzo złych decyzji rządu PiS względem medyków. Przypomnę, że na Pomorzu w ubiegłym roku stworzono rekordowo mało miejsc rezydenckich i szkoleń specjalizacyjnych dla lekarzy (tylko 183 miejsca na 4195 w całym kraju). Dla przykładu w kluczowych i deficytowych specjalizacjach jak np.: anestezjologia i intensywna terapia było 5 miejsc, choroby zakaźne 2, a epidemiologia 0 – zwraca uwagę Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

Przypomnijmy, że szpital tymczasowy działał w Gdańsku od marca do 30 czerwca. W tym czasie w placówce hospitalizowano ponad 800 pacjentów.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24