09.06.2020 14:10 7 raz/gov.pl

Stracili pracę – mogą 'pójść w kamasze'

Źródło: Ministerstwo Obrony Narodowej

W wyniku epidemii koronawirusa wiele osób straciło pracę. Nie wiadomo, jak sytuacja w gospodarce się będzie rozwijać, i jak wiele poszkodowanych znajdzie nowe zatrudnienie. Alternatywą może być… zaciągnięcie się do wojska.

Jak podało Ministerstwo Obrony Narodowej, od 15 czerwca ruszają w Wojsku Polskim szkolenia rezerwistów, którzy chcą podtrzymać swoje umiejętności, jak i osób, dla których będzie to pierwszy kontakt z siłami zbrojnymi.

Dzięki podpisanej przez Mariusza Błaszczaka, ministra obrony narodowej, decyzji, zgłoszenia ochotników, którzy w ostatnim czasie ze względu na epidemię koronawirusa utracili pracę, będą traktowane priorytetowo - poinformował resort obrony.

Jak czytamy w komunikacie, w trakcie ćwiczeń, rezerwiści i kandydaci na żołnierzy otrzymają pełne wyżywienie i będą kwaterowani na terenach jednostek. Rezerwiści, czyli osoby, które odbyły zasadniczą służbę wojskową lub mają już przyznany stopień wojskowy, mogą liczyć na miesięczne wynagrodzenie od 3,5 tysiąca złotych.

Z kolei osoby, dla których będzie to pierwszy kontakt z wojskiem, będą odbywać swoje ćwiczenie w ramach tak zwanej służby przygotowawczej. Miesięczne wynagrodzenie wynosi w takim przypadku 1,2 tys. zł plus dodatkowe 2,6 tys. zł na zakończenie ćwiczeń. Dodatkowo uzyskają oni status żołnierza rezerwy i będą mogli starać się o zatrudnienie w Wojsku Polskim.

Wprowadzone dzięki decyzji rozwiązanie to realne wsparcie dla osób, których domowe budżety ucierpiały w wyniku epidemii oraz realne wzmocnienie dla Sił Zbrojnych RP - podkreślają przedstawiciele MON.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24