08.06.2020 09:20 1 mike/Gdynia.pl

Szukają nowego gospodarza historycznego bunkra

Źródło: Gdynia.pl

Bunkier u zbiegu ulic Płk. Dąbka, Dickmana i Bosmańskiej na gdyńskim Oksywiu od lat niszczeje, choć jest to miejsce, które ma spory potencjał. Dostrzega go obecny właściciel obiektu, dlatego poszukuje nowego gospodarza, który tchnąłby w historyczną budowlę nowego ducha, choćby za symboliczną złotówkę. Pierwsi chętni już są, pomysłów na nowe zagospodarowanie bunkra też nie brakuje, choć warto pamiętać, że figuruje on w ewidencji zabytków, więc nie wszystkie koncepcje mogą być zrealizowane.

Ma trzy kondygnacje, dwa piętra i 500 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Mowa o bunkrze typu T-750 na gdyńskim Oksywiu. Obiekt został wzniesiony w latach 40., podczas II wojny światowej, na polecenie niemieckich okupantów. W czasie nalotów znajdowali tam schronienie również mieszkańcy Oksywia. Już po wojnie znajdowało się w nim dodatkowe stanowisko dowodzenia Marynarki Wojennej. Gdy wojskowi opuścili obiekt w latach 80., ulegał on stopniowej degradacji. Obecnie przywrócenie mu świetności jest nie lada wyzwaniem.

W środku znajdują się dwie niezależne klatki schodowe, pomieszczenia sanitarne, medyczne i techniczne takie jak warsztat czy kotłownia. Są tam też m.in. pomieszczenia na: agregat prądotwórczy, zbiorniki paliwa, czerpnię powietrza, wentylatory i stację uzdatniania skażonego powietrza, toalety, natryski czy magazyn nieskażonych ubrań. Jednak obecnie cała ta przestrzeń jest nadgryziona zębem czasu i bez wyposażenia. Nie ma dostępu do ciepłej i zimnej wody, energii elektrycznej, wentylacji i centralnego ogrzewania – czytamy na stronie Gdynia.pl.

Obecnie działka znajduje się w rękach prywatnego właściciela, który chciałby, żeby znalazł się nowy gospodarz obiektu.

Od momentu nabycia nieruchomości przy ul. Bosmańskiej zależało nam, by docelowo w pełni wykorzystać potencjał historycznego obiektu. Stąd wydzielamy schron z naszej działki, by móc go przekazać podmiotowi, który będzie w stanie go właściwie zagospodarować. Jesteśmy otwarci na propozycje ze strony potencjalnych partnerów i gotowi, aby przekazać go nawet za symboliczną złotówkę, gdy będziemy mieć pewność, że schron będzie w przyszłości właściwie utrzymany – mówi Łukasz Borkowski z firmy ATAL SA.

Źródło: Gdynia.pl

Pomoc w znalezieniu najemcy historycznego obiektu zadeklarował już radny dr Jarosław Kłodziński. Są już pierwsi chętni, a wśród nich Akademia Marynarki Wojennej, Muzeum Marynarki Wojennej, harcerze czy Rada Dzielnicy Oksywie.

Akademia Marynarki Wojennej wstępnie byłaby zainteresowana pozyskaniem bunkra przy ul. Bosmańskiej, za przysłowiową złotówkę. Uczelnia mogłaby tam stworzyć Centrum Symulacji Zagrożeń Kryzysowych. Natomiast wszystko zależy od możliwości jego zagospodarowania – przyznaje kmdr por. Wojciech Mundt, rzecznik prasowy Akademii Marynarki Wojennej.

Podmioty, które podejmą się opieki nad bunkrem i jego zagospodarowaniem, muszą uwzględnić fakt, że obiekt znajduje się w gminnej ewidencji zabytków i jest objęty ochroną konserwatorską. Wszelkie zmiany związane z ewentualnym remontem muszą być zatem skonsultowane z miejskim konserwatorem zabytków w Gdyni.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...