09.05.2020 13:43
0
Mat. red.
Artykuł sponsorowany
Od czasu kryzysu 2008 roku przemysł światowy popadł w recesją, którą z trudem udało się przezwyciężyć w ciągu kolejnej dekady. Dotknęła ona wiele światowych rynków, z mniejszą lub większą siłą. Nie ominęło też praktycznie żadnej gałęzi. Kryzys w przemyśle nadchodzi także teraz, w 2020 roku, w wyniku światowej pandemii koronawirusa, który zaburza łańcuchy dostaw i być może zupełnie przeobrazi przemysł, jaki znamy.
Kryzys w światowym przemyśle trwał blisko dziesięć lat. Ostatnich kilka lat to jednak dynamiczne wzrosty, dlatego inwestorzy chętnie wracali na rynki kapitałowe notując zyski. A 2020 rok? Jak wiemy kryzys związany z pandemią koronawirusa jest nieunikniony. Nie oznacza to jednak, że przemysł musi drastycznie spowolnić. Dzięki pieniądzom inwestorów oraz zyskom same zakłady przemysłowe i fabryki mogą dokonywać koniecznych inwestycji lub po prostu skupić się na produkcji. Rozwiązaniem jest automatyka przemysłowa, czyli dziedzina inżynierii odpowiadająca za automatyzację procesów przemysłowych. To dzięki przekazywaniu części zadań maszynom przemysł może dużo lepiej przejść kryzys 2020 roku niż to było 12 lat temu.
Pieniądze, które puszczono w obieg w ostatnim czasie, wciąż się zwracają z zyskiem. Zwłaszcza, że od 2008 świat uległ dużym zmianom, szczególnie zaś rewolucji informacyjnej. Niemniej jednak wielki kapitał, po czasowej ostrożności, z pewnością wróci do sektora przemysłowego. Obecnie przemysł rozwija się wielotorowo. Rozwój ten dotyczy zarówno gigantów, jak i mniejszych fabryk i przedsiębiorstw na całym świecie, także w rejonach biedniejszych. Np. Chiny już dawno wyrosły na fabrykę świata, a za nimi podążają inne kraje azjatyckie, ale też środkowoeuropejskie. We wszystkim nich coraz większą rolę odgrywa automatyka przemysłowa i to w nią w dużej mierze inwestują wielkie zakłady.
Inwestycja w automatykę przemysłową nie jest tania, jednak zwraca się wielokrotnie. Szczególnie w okresie kwarantanny, kiedy dużą część pracy mogą wykonywać automaty sterowane przez małą liczbą operatorów. Rozumieją to inwestorzy, którzy coraz powszechniej łożą na tego typu systemy.
Na co idą pieniądze? Na przykład na programowalne kontrolery logiczne (w skrócie PLC ). Są to procesory, które samodzielnie sterują różnymi procesami produkcyjnymi. Montuje się je na nowoczesnych, w pełni lub częściowo zautomatyzowanych liniach produkcyjnych. Inwestycje idą też na interfejsy użytkownika (HMI). Służą do wydawania konkretnych poleceń i zmiany parametrów pracy. Istotne w zakresie automatyki są też napędy - nieodłączny element niemal każdej linii produkcyjnej. Często pracują na najwyższych obrotach i przez wiele lat, dlatego każda fabryka powinna inwestować w te najlepszej jakości. Do fabryki sprowadza się też różnego typu urządzenia kontrolne. Służą kontroli i nadzorowi jakości, a także odpowiadają za zbieranie danych z linii i prowadzenie statystyk.
W zakresie automatyki przemysłowej ważne są też silniki i enkodery. Są to układy przenoszące napęd i rozkładające go na różne urządzenia oraz elementy całego systemu. Enkodery i silniki są ponadto niezbędne do synchronizacji całej pracy na długiej i wyspecjalizowanej linii produkcyjnej. Nowoczesny przemysł nie może też obejść się bez maszyn takich jak maszyny CNC, czyli obrabiarki sterowane numerycznie. Ponadto wpływ na to, jak przemysł poradzi sobie z kryzysem, będą miały rozwiązania z zakresu mechatroniki i robotyki. Do tego dodajmy też systemy bezpieczeństwa, które poprawiają warunki pracy pracowników. Wszystko to razem sprawia, że fabryka może funkcjonować także w okresie kwarantanny i spowolnienia gospodarczego.