21.05.2020 13:20 7 mike

Jest nadzieja na nową Obwodnicę Trójmiasta

Fot. archiwum

Obwodnica Trójmiasta to jeden z najważniejszych korytarzy transportowych – nie tylko na Pomorzu, ale i w północnej Polsce. Obecnie, po ponad 40 latach od jej otwarcia, największym problemem jest przeciążenie trasy. Sytuację znacząco może poprawić budowa nowej Obwodnicy Metropolii Trójmiasta. Zielone światło dla tej inwestycji dał Europejski Bank Inwestycyjny. To oznacza, że można wyłonić prywatnego inwestora, który wybuduje tę drogę.

Gdy w 1977 roku oddawano do użytku Obwodnicę Trójmiasta na całej długości, od granic Pruszcza Gdańskiego aż do Gdyni-Chyloni, wydawało się, problem sprawnego ominięcia trójmiejskiej aglomeracji został trwale rozwiązany. Jednak w ciągu minionych lat rozrosła się sama aglomeracja, a przede wszystkim – zdecydowanie wzrosło natężenie ruchu. Stąd już od wielu lat mówi się o potrzebie budowy nowej, alternatywnej trasy, czyli Obwodnicy Metropolii Trójmiasta.

Źródło: GDDKiA

Nowa obwodnica miałaby liczyć ponad 30 kilometrów, mieć dwie jezdnie z dwoma pasami ruchu. Trasa zaczynałaby się w okolicach obecnego Węzła Południe, dalej – ma biec na zachód, w stronę Żukowa, a następnie – w kierunku Chwaszczyna, gdzie jest planowane połączenie z budowaną obecnie Trasą Kaszubską. Obwodnica Metropolii Trójmiasta mogłaby zapewnić zatem sprawne przemieszczanie się z północy regionu na południowe Kaszuby.

Fot. Nadmorski24.pl

Niestety, na początku 2019 roku okazało się, że projekt budowy nowej trasy nie ma szans na dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej. Z kolei ogromna inwestycja nie mogła być realizowana wyłącznie ze środków budżetu państwa. Stąd ministerialna decyzja o koncepcji budowy w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne. Finansowanie dla prywatnego partnera miałby zapewnić Europejski Bank Inwestycyjny.

W listopadzie 2019 r. rozpoczęliśmy z EBI rozmowy, których celem było uwzględnienie OMT na liście projektów, które zostaną objęte ich wsparciem (finansowym). EBI otrzymało niezbędne dokumenty i wyjaśnienia. W styczniu 2020 r. w Gdańsku miała miejsce dwudniowa wizyta studyjna sześciu ekspertów EBI, którzy dokonali objazdu terenów przyszłej inwestycji oraz zapoznali się z dodatkową dokumentacją. Rozmowy z EBI trwały w sumie do końca marca br., a decyzja Rady Dyrektorów jest szczęśliwym zakończeniem tego etapu – mówi Szymon Piechowiak, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Pozytywna ocena przez EBI to pierwszy etap. Kolejnym będzie zgoda na udzielenie kredytu prywatnego partnerowi. Ten zostanie wyłoniony w drodze dialogu konkurencyjnego. Jakie są zalety takiego rozwiązania?

Udział środków EBI to „tańszy” od komercyjnego sposób sfinansowania przedsięwzięcia, a zatem bardziej atrakcyjne dla Skarbu Państwa oferty potencjalnych partnerów prywatnych, których zadaniem będzie sfinansowanie, zaprojektowanie, budowa i utrzymanie S6 OMT – wyjaśnia Szymon Piechowiak.

Jak dodaje przedstawiciel GDDKiA, na tym etapie nie jest jeszcze znana konkretna kwota, którą EBI przeznaczy na wspomniany projekt, jednak cały program wsparcia opiewa na 3,4 mld euro. Kiedy mogłaby ruszyć budowa? Tego na razie nie wiadomo. Realizacja inwestycji może potrwać około czterech lat.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24