W związku ze śmiercią Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska, w poniedziałek (14 stycznia) Prokuratura Okręgowa w Gdańsku poinformowała o zmianie kwalifikacji czynu zarzucanego zatrzymanemu, Stefanowi W. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa, grozi mu dożywocie. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i aresztował go na trzy miesiące.
Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku przekazali informacje o śmierci Pawła Adamowicza w poniedziałek około godziny 14:40. Po tym fakcie zwołano briefing prasowy, na którym przekazano informacje z prowadzonego postępowania prokuratorskiego.
– Sytuacja ulega zmianie, jeśli chodzi o czynności prokuratury – mówiła prok. Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. – Była konieczna zmiana zarzutów. Do tej pory były to zarzuty związane z usiłowaniem zabójstwa. Czynności z udziałem podejrzanego, już w związku z zabójstwem, będą kontynuowane – dodała.
Podejrzany nie przyznał się do winy, choć złożył obszerne wyjaśnienia. Stefan W. trafił na trzy miesiące do aresztu.
[youtube]WTsRL-ItzhE[/youtube]
Wiadomo, że mężczyzna, który jest podejrzany o zabójstwo Pawła Adamowicza, w przeszłości leczył się psychiatrycznie. Opinię o stanie jego zdrowia psychicznego i poczytalności wydadzą biegli lekarze. Od niej będzie zależało, w jakim stopniu – i czy w ogóle – mężczyzna odpowie za popełniony czyn. Na razie nie są znane wyniki badań krwi zatrzymanego. Nie wiadomo, czy w momencie ataku znajdował się on pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.