04.05.2026 10:01 0 OR
Do wstrząsającego odkrycia doszło na Wyspie Sobieszewskiej w Gdańsku. Jak informuje portal Trójmiasto.pl, podczas nocnego połowu bursztynu w rejonie wejścia nr 13 odnaleziono ludzkie przedramię. Sprawa natychmiast trafiła w ręce policji i prokuratury.
Zgłoszenie wpłynęło późnym wieczorem 9 kwietnia. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy, którzy pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli teren. W działaniach uczestniczyli policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, technik kryminalistyki oraz biegły z zakresu medycyny sądowej.
Jak przekazał portalowi Trójmiasto.pl asp. szt. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, odnaleziona kończyna została zabezpieczona i przekazana do specjalistycznych badań. Funkcjonariusze przeszukali również okolicę, a czynności powtórzono następnego dnia.
Wstępne ustalenia wskazują, że szczątki mogły przebywać w wodzie przez około dwa tygodnie. Stan przedramienia był znacznie zdegradowany – widoczne były uszkodzenia tkanek, najprawdopodobniej spowodowane długotrwałym oddziaływaniem wody oraz organizmów morskich. Dłoń była częściowo zachowana, choć jej struktura uległa deformacji.
Jak dotąd nie odnaleziono innych fragmentów ciała. Szczątki znajdowały się na piaszczystym podłożu, częściowo przykryte elementami roślinności morskiej i drobnymi fragmentami drewna.
Śledztwo w sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście. Postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Jak podkreślają śledczy, taka kwalifikacja jest standardowa na początkowym etapie, gdy nie są znane okoliczności zgonu. Biegli z zakresu medycyny sądowej prowadzą szczegółowe analizy, które mają pomóc odpowiedzieć na kluczowe pytania – kiedy doszło do śmierci, w jaki sposób oddzielono kończynę od reszty ciała oraz czy na szczątkach znajdują się ślady obrażeń powstałych jeszcze za życia.
Śledztwo trwa, a jego wyniki mają rzucić więcej światła na jedną z najbardziej tajemniczych spraw ostatnich tygodni na Pomorzu.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.