Wczoraj wieczorem (14 maja) funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni otrzymali zgłoszenie o zwłokach dryfujących w pobliżu Nabrzeża Śląskiego. Mimo zaawansowanego rozkładu ciała, ustalono, że denatem jest 21-letni gdynianin Jakub S. Mężczyzny od miesiąca poszukiwali policja, znajomi i rodzina.
Źródło: KMP Gdynia
Przypomnijmy – Jakub S. był widziany po raz ostatni w nocy z 14 na 15 kwietnia 2018 roku, w jednym z lokali w centrum Gdyni. Od tego czasu zaginął po nim ślad, a policja poprosiła media o pomoc w poszukiwaniach. Stosowny komunikat opublikowaliśmy również na naszym portalu.
We wtorek (15 maja) siostra mężczyzny, która prowadziła na własną rękę poszukiwania, poinformowała, że policja znalazła jego zwłoki. Wprawdzie leżały one w wodzie co najmniej kilkanaście dni, ale udało się je zidentyfikować, ponieważ w ubraniu denata odnaleziono dokumenty potwierdzające tożsamość.
Ciało mężczyzny zostało przewiezione do Gdańska, gdzie biegli z Zakładu Medycyny Sądowej będą ustalać, jakie były przyczyny jego śmierci. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do tragedii nie przyczyniły się osoby trzecie. Być może mężczyzna utonął wskutek nieszczęśliwego wypadku.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.