12.11.2015 12:43 0 Redakcja/TTM

Nie będzie łączenia puckiego szpitala z wejherowskim

fot. TTM

Nie będzie łączenia puckiego szpitala z wejherowskim. We wtorek odbyło się w tej sprawie kolejne spotkanie. Zarząd powiatu, w związku ze zmianą władzy, liczy na to, że w systemie znajdą się dodatkowe pieniądze na takie placówki jak pucki szpital.

  • Podjęliśmy decyzję z marszałkiem województwa, że w tym momencie łączenie szpitali byłoby wybiegnięciem przed orkiestrę, raczej należy zaczekać, czy się pojawią dodatkowe pieniądze w systemie – mówi Jarosław Białk, starosta pucki.

Zarząd powiatu liczy na to, że nowa władza zrealizuje swoje obietnice wyborcze i szpital otrzyma dofinansowanie od państwa.

  • Prawo i Sprawiedliwość zapowiadało bardzo konkretne ruchy w zakresie zmiany systemu finansowania służby zdrowia. Trzeba dać szanse nowej władzy na zrealizowanie tych obietnic - wyjaśnia Jarosław Białk. - W innej sytuacji byłoby tak, że połączylibyśmy te szpitale, dalibyśmy swoje środki, powiat i marszałek, na inwestycje, a pół roku później mogłoby się okazać, że pojawiają się środki rządowe – dodaje.

Pracownicy puckiego szpitala spotkali się po raz dziewiąty z zarządem powiatu. Z wtorkowych (10.11) rozmów wyszli zadowoleni.

  • Jestem zadowolona, że starosta w końcu nie upiera się przy tym żeby połączyć szpitale. Największy problem to są finanse i doinwestowanie tego szpitala. Wiadomo, że jest to stary budynek, który musi być remontowany, tak samo sprzęt – zaznacza Bogusława Wirkus wiceprzewodnicząca NSZZS Solidarność przy puckim szpitalu.

Zarząd, rada nadzorcza i zgromadzenie wspólników szpitala będą spotykać się co kwartał, żeby analizować sytuację i podejmować bieżące decyzje.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...