Już po raz trzeci w trakcie trwającej obecnie kampanii Henryka Krzywonos odwiedziła Wejherowo, gdzie namawiała mieszkańców do oddania na nią głosu w nadchodzących wyborach parlamentarnych.

- Uważam, że trzeba wychodzić do ludzi, rozmawiać z nimi. W ubiegłym roku przechodziłam przygotowanie do wyborów, w tym roku robię to samo. Później wracam do tych miast i je odwiedzam. Spędzałam w jednym z nich wakacje. Bezpośredni kontakt z ludźmi daje satysfakcję, wiem co oni myślą. Wiem też dużo o ich miasteczkach, o ich problemach i kłopotach - mówi Henryka Krzywonos.
Henryka Krzywonos jest honorowym obywatelem Gdańska, mieszka obecnie w Glinczu koło Żukowa. Jak twierdzi kandydatka na posła, problemy Kaszubów nie są jej obce.
- Opiekuję się kilkoma szkołami w gminie Żukowo i nie tylko. Każdego roku dodaję nowe szkoły do tego, co robię, bo uważam że to jest bardzo potrzebne. Żyjemy w takich czasach, że nie jest lekko - dodaje Henryka Krzywonos.
Działaczka startuje z ramienia Platformy Obywatelskiej.