Radni Rumi spotkali się wczoraj żeby wprowadzić poprawki do uchwały budżetowej. Powodem zwołania sesji było stwierdzenie przez Regionalną Izbę Obrachunkową istotnych naruszeń prawa w uchwalonym w grudniu ubiegłego roku budżecie. Sesja nie przyniosła jednak żadnych konkretnych rozwiązań.
W związku z tym Rada Miasta Rumi jest zobligowana do wprowadzenia poprawek do uchwały budżetowej.
- Regionalna Izba Obrachunkowa w swojej uchwale wykazała nam naruszenie prawa i nakazała usunięcie trzech zapisów. Wykazu nieruchomości, które były przeznaczone do sprzedaży w mieście, wykazu organizacji pozarządowych, które miały otrzymać dofinansowanie w ramach promocji miasta Rumi w roku 2014 oraz w trzecim punkcie Rada Miasta również nie może pokazać, który podmiot ma uzyskać przekształcenie z dzierżawy wieczystej w prawo własności – wyjaśnia Michał Pasieczny, przewodniczący RM Rumi.
- RIO zakwestionowało uchwałę budżetową, pomimo że myśmy państwa przestrzegali, zarówno pracownicy urzędu, skarbnik, prawnik, burmistrz, że państwo łamią prawo, wchodzą w nie swoje kompetencje. Nie chcieliście tego słuchać, uchwaliliście budżet tak jak chcieliście, taki jest teraz efekt – mówiła do radnych, podczas dyskusji burmistrz Rumi, Elżbieta Rogala-Kończak.
Komisja budżetowa przygotowała poprawki, swoją poprawioną wersję budżetu przedłożyła również burmistrz Rumi. Żadna z propozycji nie została przegłosowana. W obu przypadkach głosy rozkładały się po równo, 10 głosów za, 10 głosów przeciw. W związku z tym wniosek wrócił do Komisji Budżetowo-Finansowej, a uchwała do burmistrz.
Żadne wiążące decyzje nie zostały podjęte, a czasu jest niewiele. RIO nakazała poprawić uchwałę do 10 lutego.