Sprawa Preissa: Policjanci z Pucka zgubili dowody?

środa, 23 października 2013
Sprawa Preissa: Policjanci z Pucka zgubili dowody?

Policjanci z Pucka mieli zgubić zapisy z monitoringu z poszczególnych stacji paliwowych. Własne śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku, postępowanie wewnętrzne zaś Komenda Powiatowa Policji w Pucku. Swojego oburzenia w tej sprawie nie kryje ojciec zamordowanego Sebastiana.

  • Takie postępowanie jest prowadzone. Prowadzi je Prokuratura w Gdańsku. Jest to śledztwo własne Prokuratury. To oznacza, że my żadnych czynności dla tej Prokuratury w tej sprawie nie wykonujemy. Równolegle do prowadzonego postępowania przez Prokuraturę prowadzimy postępowanie wewnętrzne, które ma ustalić czy do zaginięcia płyt mogli przyczynić się policjanci czy też pracownicy innych instytucji - informuje asp. szt. Łukasz Detlaff, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pucku.

Dwa zapisy monitoringu ze stacji mieszczących się przy autostradzie zaginąć miały na terenie Komendy Powiatowej Policji w Pucku.

  • To były płyty CD na których znajdowały się zapisy monitoringu ze stacji paliwowych na trasie na której przejeżdżali domniemani podejrzani, którzy po zdarzeniu odjechali autostradą w kierunku Poznania. Dwa monitoringi zabezpieczono na stacjach, które znajdują się przy autostradzie. Te płyty zaginęły. Na stacji w Rumi monitoring nie był rejestrowany - wyjaśnia Piotr Styczewski, prokurator rejonowy w Pucku.

Okazuje się, że płyty dotarły do komendy w Pucku, jednak nie zostały odtworzone. Jedną z przyczyn miał być problem z formatem zapisu, który nie był w tym czasie dostępny.

  • Monitoring był zabezpieczony na gorąco przez policję. To było bezpośrednio w tych dniach w których miało miejsce zdarzenia, czyli w trakcie lata 2010 roku - dodaje Piotr Styczewski.

Z nieoficjalnych informacji do których udało nam się dotrzeć wynika, że pośród osób, które znajdowały się w grupie razem z potencjalnymi mordercami Sebastiana można było odnaleźć policjanta. Ten miał nie zareagować na dokonane morderstwo. W całym procesie występował jako świadek.

Swojego oburzenia w tej sprawie nie kryje Jerzy Preiss, ojciec zamordowanego Sebastiana.

  • Pisałem do Prokuratora Generalnego i ten wszczął śledztwo w tej sprawie. Myślę, że dowiemy się komu służyło zniszczenie tych kaset. Mimo że zapadł wyrok, nie odpuszczam. Będę walczył do końca o sprawiedliwość. Chcę się dowiedzieć kto za tym stał, dlaczego on zginął, dlaczego zginęły kasety, że taki mały wyrok zapadł, że nie zmieniona została kwalifikacja czynu - mówi Jerzy Preiss

Płyty miały być dołączone do akt głównych, które były przemieszczane z Policji do Prokuratury, Sądu Rejonowego, Sądu Okręgowego. Ostatni raz widziane miały być na terenie komendy w Pucku.

Przypomnijmy, 15 sierpnia 2010 roku między Władysławowem a Chałupami napadnięto i skatowano na śmierć Sebastiana z Pucka. Chłopak najpierw został uderzony pięścią w twarz, a następnie po osunięciu się na betonowe podłoże przy przejściu przez tory kolejowe, kilkukrotnie kopnięty w tułów i głowę. Zadane ciosy skutkowały masywnym krwiakiem, stłuczeniem pnia mózgu, zamknięciem dróg oddechowych i zatrzymaniem czynności układu krążenia i oddychania.

Po zdarzeniu oskarżeni wrócili busem do Poznania. Następnie wyjechali za granicę. Byli poszukiwani Europejskim Nakazem Aresztowania. Piotra R. zatrzymano w Holandii. W lutym tego roku oskarżeni po wpłaceniu kaucji w wysokości 30 tys. zł opuścili areszt. Sąd Apelacyjny zmienił jednak postanowienie gdańskiego sądu i oskarżeni powrócili do aresztu.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Obchody Dnia Osób z Niepełnosprawnością
czwartek, 21 maja 2026

Obchody Dnia Osób z Niepełnosprawnością

Uważaj podczas spaceru. Coraz więcej żmij na osiedlach i leśnych ścieżkach
Nowe
czwartek, 21 maja 2026 1

Uważaj podczas spaceru. Coraz więcej żmij na osiedlach i leśnych ścieżkach

Zdewastowana tama i zagryzione sarny. "Trzymajcie psy na smyczy!"
Ważne
czwartek, 21 maja 2026 5

Zdewastowana tama i zagryzione sarny. "Trzymajcie psy na smyczy!"

Czarno-biały Lębork. Tak wyglądało miasto w latach 50. XX wieku
Nowe
czwartek, 21 maja 2026

Czarno-biały Lębork. Tak wyglądało miasto w latach 50. XX wieku

Rodzinna misja i atrakcje dla najmłodszych. Centrum Handlowe Kaszuby zaprasza na Dzień Dziecka
Materiał partnera
czwartek, 21 maja 2026

Rodzinna misja i atrakcje dla najmłodszych. Centrum Handlowe Kaszuby zaprasza na Dzień Dziecka

Spotkanie o biznesie i rozwoju firm
Nowe
czwartek, 21 maja 2026

Spotkanie o biznesie i rozwoju firm

Trwa rozbudowa szkoły. Powstaną pomieszczenia dla przedszkolaków
czwartek, 21 maja 2026

Trwa rozbudowa szkoły. Powstaną pomieszczenia dla przedszkolaków

Porozmawiają o zdrowiu kobiet bez tabu
Nowe
czwartek, 21 maja 2026

Porozmawiają o zdrowiu kobiet bez tabu

Bus uderzył w drzewo. Kierowca zginął na miejscu
Ważne
czwartek, 21 maja 2026 2

Bus uderzył w drzewo. Kierowca zginął na miejscu

„Książulo” z wizytą w Lęborku. Spróbował popularnego kebaba
Nowe
czwartek, 21 maja 2026 1

„Książulo” z wizytą w Lęborku. Spróbował popularnego kebaba

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →