Od 15 października nie można wydawać uprawnień żeglarskich. Tego dnia wygasło rozporządzenie ministra sportu z 2010 roku. Jak zapowiadają urzędnicy, na nowe będzie trzeba poczekać do 2013 roku. Tłumaczą również, że sezon żeglarski wkrótce się kończy, dlatego brak uregulowań dotyczących wydawania patentów nie jest kłopotliwy.
W tej chwili bez patentu można pływać łódką do 7,5m długości i o mocy silnika nie przekraczającej 13 KM. Ośrodki, w których można się szkolić czekają na nowe przepisy regulujące wydawanie patentów i liczą na zmiany.
Podobna sytuacja miała miejsce dwa lata temu, kiedy egzaminy na uprawnienia były wstrzymane przez cały rok. Prowadzone były szkolenia, ale nie można było przeprowadzać egzaminów i wydawać uprawnień.
Czy brak nowego rozporządzenia zagraża bezpieczeństwu na wodzie i oznacza samowolkę w żeglarstwie?
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.