Chwila nieuwagi i złamanie zakazu palenia na terenie dworca PKP Gdynia Główna zakończyły się dla 36-latka powrotem za kraty. Mężczyzna, który zwrócił na siebie uwagę funkcjonariuszy SOK i Policji, był poszukiwany przez gdański sąd.
36-letni mężczyzna na stacji Gdynia Główna, został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei i policji. Jak się okazało, był poszukiwany przez Sąd Okręgowy w Gdańsku.
— Zakaz palenia wyrobów tytoniowych obowiązuje m.in. na dworcach PKP, peronach, przystankach komunikacji publicznej czy w pociągach. Dlatego też, widząc mężczyznę, który przed dworcem PKP Gdynia Główna palił papierosa, pełniący służbę w tym miejscu funkcjonariusze Posterunku Straży Ochrony Kolei w Gdyni i Komisariatu Policji Gdynia Śródmieście, postanowili go wylegitymować - informuje Straż Ochrony Kolei.
Mundurowi podjęli czynności wobec podróżnego. Podczas rozmowy mężczyzna zachowywał się nerwowo, co wzbudziło czujność funkcjonariuszy. Po sprawdzeniu go w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia kary 60 dni pozbawienia wolności w zakładzie karnym. Teraz najbliższe dwa miesiące spędzi w odosobnieniu.
Dalsze postępowanie prowadzi Komisariat Policji Gdynia Śródmieście.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.