Przycięli pomnik przyrody w Redzie. Czytelnik: 'Teraz pozostał słup pomnik w koronie'. Urząd wyjaśnia

Od czytelników
piątek, 14 czerwca 2024, 14:00
źródło: nadesłane
źródło: nadesłane

W Redzie zostały przycięte dwa pomniki przyrody. To oburzyło naszego czytelnika. - Teraz pozostał słup pomnik w koronie - napisał. Urzędnicy podkreślają, że było to konieczne. UM wyjaśnia, że powodem był 'zły stan zdrowia tych pomników przyrody'.

Mieszkańcy spacerujący w okolicy skrzyżowania ul. Gniewowskiej i ul. Objazdowej w Redzie spotkać niemiła niespodzianka. Znajdujący się tam pomnik przyrody został przycięty.

Ponoć ktoś zakwalifikował drzewo do wycinki po wcześniejszym prześwietleniu pnia drzewa, który ponoć miał być pusty i zagrażający obaleniu. Piękne zdrowe drzewo, bo komuś zacieniało słońce? Komuś kończyło się drewno do kominka? Teraz pozostał słup pomnik w koronie - czytamy w mailu od czytelnika.

Urzędnicy podkreślają, że było to konieczne

Skontaktowaliśmy się z Urzędem Miasta w Redzie, aby urzędnicy wyjaśnili powody przycięcia pomnika. Okazuje się, że taki zabieg zastosowano wobec dwóch drzew buka pospolitego przy skrzyżowania ul. Gniewowskiej i ul. Objazdowej oraz lipy drobnolistnej rosnącej przy ul. Cechowej.

Drzewa te, pomimo swoich okazałych, zielonych koron i na pozór zdrowego wyglądu, od kilku lat zainfekowane były pasożytniczym grzybem zgliszczakiem pospolitym Kretzschmaria deusta, który stabilność drzew, z czasem prowadzi do ich wywrotu. Niestety nie ma na niego lekarstwa - informuje Dominika Kudlińska, zastępca burmistrza Redy.

Kudlińska wyjaśnia, że od 2021 roku co 6 - 12 miesięcy drzewa te były systematycznie badane przez Certyfikowanego Inspektora Drzew.

W styczniu 2024 roku przeprowadzone zostały dokładne, specjalistyczne badania tomografem komputerowym oraz próby obciążeniowe, które wykazały, że stan zdrowotny tych dwóch pomników przyrody znacznie się pogorszył - tłumaczy zastępca burmistrza, która dodaje, że wyniki badań potwierdzających pogarszający się stan zdrowia buka dostępne są do wglądu w urzędzie. - Zwracamy uwagę, że nie tylko takie drzewa są faktycznie chore, na których zewnątrz widać oznaki choroby - których pnie są w środku puste, a korony pozbawione liści. Naszym celem jest przede wszystkim dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców, a w tym przypadku jednoznacznie stwierdzono, że buk pospolity zagrożony jest wywróceniem.

img
źródło: UM w Redzie

Redzcy urzędnicy wyjaśniają, że mierzące 21 m wysokości drzewo, które w obwodzie pnia ma 421 cm i w dodatku znajduje się przy skrzyżowaniu wśród zabudowań mieszkaniowych stanowił 'realne zagrożenie'.

W celu usunięcia zagrożenia i zapewnienia bezpieczeństwa powszechnego, wykonano redukcję korony drzewa i części przewodnika do pozostawienia bezpiecznej formy "świadka przyrody" o wysokości 2,5 - 3 m. W pobliżu buka zaplanowano również pozostawienie fragmentu kłody drzewa do naturalnego rozkładu jako zagospodarowanie znajdującego się tam niewielkiego skwerku - przekazuje Kudlińska.

Na pozostawiony "świadku przyrody" umieszczono tablicę informacyjną wraz z opisem historii pomnika przyrody oraz zdjęciem przedstawiającym drzewo w całej okazałości. Ponadto - jak informuje urząd - szukają innych kandydatów na pomniki przyrody na terenie Redy.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej, strony na X i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Jest porozumienie w sprawie strategicznego węzła na S6
niedziela, 19 lipca 2026

Jest porozumienie w sprawie strategicznego węzła na S6

Zderzenie samochodów przy galerii handlowej. Jedna osoba zakleszczona w pojeździe
niedziela, 19 lipca 2026

Zderzenie samochodów przy galerii handlowej. Jedna osoba zakleszczona w pojeździe

Pielgrzymi przepłyną przez Jezioro Żarnowieckie
niedziela, 19 lipca 2026 2

Pielgrzymi przepłyną przez Jezioro Żarnowieckie

Pompy ciepła i fotowoltaika. Gmina ogłosiła przetarg
Nowe
niedziela, 19 lipca 2026

Pompy ciepła i fotowoltaika. Gmina ogłosiła przetarg

Elektrośmieci wymienią na sadzonki. Miasto zaprasza na EKO Piknik
niedziela, 19 lipca 2026

Elektrośmieci wymienią na sadzonki. Miasto zaprasza na EKO Piknik

Marianna Schreiber zobaczyła flagę Ukrainy. Internauci wyprowadzili ją z błędu: to symbol Kaszub
sobota, 18 lipca 2026 23

Marianna Schreiber zobaczyła flagę Ukrainy. Internauci wyprowadzili ją z błędu: to symbol Kaszub

Amerykańskie święto w sercu Wejherowa. Pierwszy taki piknik połączył historię, muzykę i rodzinne atrakcje
sobota, 18 lipca 2026 4

Amerykańskie święto w sercu Wejherowa. Pierwszy taki piknik połączył historię, muzykę i rodzinne atrakcje

Ponad 400 wystawców i żywa tradycja. Jarmark Wdzydzki opanował najstarszy polski skansen
sobota, 18 lipca 2026 1

Ponad 400 wystawców i żywa tradycja. Jarmark Wdzydzki opanował najstarszy polski skansen

„Czy łabędzia ze stawu smażyli jacyś dzicy ludzie?”. Grzegorz Braun przemawiał w Wejherowie
sobota, 18 lipca 2026 35

„Czy łabędzia ze stawu smażyli jacyś dzicy ludzie?”. Grzegorz Braun przemawiał w Wejherowie

Hołd amerykańskim lotnikom w Słuchowie. Polskie i amerykańskie hymny zabrzmiały przy pomniku
sobota, 18 lipca 2026

Hołd amerykańskim lotnikom w Słuchowie. Polskie i amerykańskie hymny zabrzmiały przy pomniku

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →