05.08.2019 12:03 0 mike/BLMW

Kolejna udana akcja ewakuacyjna gdyńskich lotników

Źródło: BLMW

W minioną sobotę (3 sierpnia) załoga poszukiwawczo-ratowniczej 'Anakondy' podjęła z pokładu promu Stena Vision pasażera wymagającego pilnej pomocy medycznej. Po upływie półtorej godziny od zgłoszenia chory mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego.

Zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który może pilnie potrzebować pomocy medycznej, dotarło do gdyńskich lotników o godzinie 2:26. Z przekazanych informacji wynikało, że pasażer skarży się na ostre bóle brzucha. W tym czasie jednostka Stena Vision znajdowała się 35 mil morskich na północ od Łeby.

Anakonda, dowodzona przez kpt. pil. Piotra Bugajskiego, wystartowała o godzinie 2:44 i skierowała się w kierunku promu, nawiązując łączność radiową ze służbami koordynującymi akcję. Kilka minut po godzinie trzeciej śmigłowiec znalazł się w rejonie statku i po dokonaniu zawisu, na jego pokład opuszczono ratownika. O godzinie 3:26 poszkodowany został podjęty na pokład śmigłowca i rozpoczęto powrót do lotniska w Gdyni-Babich Dołach – informuje Gdyńska Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej.

Lot powrotny trwał niespełna pół godziny. Po wylądowaniu na macierzystym lotnisku, o godzinie 3:54 przekazano chorego zespołowi ratownictwa medycznego, który już czekał na miejscu.

Była to 660. akcja poszukiwawczo-ratownicza w historii gdyńskiej brygady, w tym 23. w 2019 roku. Warto wspomnieć, że po raz 417. wykorzystano do niej śmigłowiec W-3WARM. Tego typu maszyny już od 30 lat są użytkowane przez pilotów z Wybrzeża. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24