12.07.2019 14:30 2 raz

Dmuchają na zimne i proszą o oddawanie krwi

Archiwum

Powraca wakacyjny problem z krwią. Jak to zwykle bywa okresie urlopowym, w centrach krwiodawstwa widać mniejszy ruch. Jednocześnie zapotrzebowanie na cenny lek latem wzrasta.

Poza wakacjami średnio dziennie krew oddaje około 30 osób. W miesiącach letnich liczba ta spada do około 20.

Nie jest tragicznie, to dopiero początek wakacji - przyznaje Bogumiła Piernicka, kierownik Oddziału Terenowego Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Wejherowie. -* Nie sposób nie mieć obaw, że krwi w czasem może ubyć*.

Na szczęście nie brakuje ludzi, którzy po raz pierwszy decydują się na oddanie tego, co każdy ma z nas najcenniejszego.

Przychodzą coraz to nowi, przychodzą uczniowie, studenci - mówi Piernacka. - Myślę, że wrócą do nas po raz drugi.

Zawsze podziwiałam mojego męża, który oddaje krew. Więc ja tez pomyślałam, że muszę to zrobić - wspomina jedna z krwiodawczyń z Kębłowa. - Wakacje to najlepszy czas by rozpocząć oddawanie krwi, w tym okresie przecież jest najbardziej potrzebna, najwięcej zdarza się wypadków.

Potrzebna jest każda grupa krwi. Można się nią podzielić codziennie od poniedziałku do piątku w godzinach 7:00-11:30 w centrum krwiodawstwa przy ulicy Weteranów 10.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24