20.04.2019 20:24 0 raz

Gryf nadal w strefie spadkowej do III ligi

Fot. GKS Bełchatów

To nie będą wesołe święta dla piłkarzy Gryfa Wejherowo. W sobotnim (20 kwietnia) meczu wyjazdowym ulegli drużynie GKS Bełchatów.

Co prawda do zakończenia rozgrywek II ligi jeszcze pięć kolejek, to sytuacja piłkarzy z Wejherowa nie jest dobra. Zwłaszcza, że po raz kolejny musieli uznać wyższość rywali, z którymi zmierzyli się na murawie w Bełchatowie.

A emocji nie brakowało. Co prawda już w 13. minucie prowadzenie dla gospodarzy zdobył Émile Thiakane, a kwadrans później podwyższył Damian Michalski z rzutu karnego, to - również z jedenastki - w 58. minucie "kontakt" zdobył Krzysztof Wicki.

Niestety, ostatnie trafienie w tym meczu zaliczyli bełchatowianie, a dokładnie w Patryk Mularczyk.

Jeszcze pięć minut później Bartłomiej Bartosiak z GKS miał szansę z rzutu karnego podwyższyć wynik, to jednak uderzona przez niego piłka trafiła w słupek.

Po tej porażce Gryf Wejherowo zajmuje 16. pozycję w tabeli II ligi mając na koncie 30 punktów. Do Ruchu Chorzów, który znajduje się ponad strefa spadkową, traci jeden punkt.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24