17.02.2019 13:30 1 raz

Władze Pucka muszą sporo dokładać do reformy edukacji

Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com

Niemal 6 milionów złotych dołożyć musieli mieszkańcy pucka do reformy edukacji – wynika z danych podanych przez miejscowy ratusz. Na zmianach, które funduje rząd centralny, niejednokrotnie tracą zwykli użytkownicy czy to chodników, czy ulic.

Z informacji podanych przez pucki magistrat wynika, że wedle analiz Głównego Urzędu Skarbowego w latach 2003–2016 widoczny jest systematyczny wzrost wydatków samorządów na oświatę. Jak czytamy w gminnym biuletynie informacyjnym, w stosunku do 2003 roku wydatki gmin i miast na oświatę ogółem wzrosły o 105 procent.

Rząd nakłada na gminy nowe obowiązki oświatowe, ale bez zapewnienia środków na ich realizację. Ostatnio wdrażana reforma wymagała wielu nakładów na dostosowanie szkół do jej wprowadzenia. Miasto Puck nie otrzymało ani złotówki wsparcia na niezbędne inwestycje, które umożliwiłyby choćby zaadaptowanie budynku, w którym uczą się najmłodsi mieszkańcy (klasy I–III) czy na powstanie pracowni niezbędnych do realizacji podstawy programowej w ośmioletniej letniej szkole podstawowej – poinformowała Gabriela Albertin, Główny Specjalista ds. Oświaty Urzędu Miasta w Pucku.

Ponadto gmina została wykluczona z aplikowania o środki z rezerwy budżetowej w 2017 i 2018 roku. A to nie pozostaje bez znaczenia dla puckiej rzeczywistości, bowiem, jak podaje biuletyn, „konieczność finansowania zadań oświatowych z budżetu miasta ogranicza możliwości jego rozwoju: brakuje środków na ważne inwestycje, czy nawet na wkład własny gdy aplikujemy o środki zewnętrzne np. z Unii Europejskiej” – czytamy w gazetce.

W mieście Puck na oświatę tj. prowadzenie szkół publicznych i niepublicznych oraz przedszkoli w 2018 r. wydaliśmy prawie 16,7 mln zł; subwencja to niewiele ponad 10,7 mln, co oznacza, że miasto ze środków własnych musiało dołożyć prawie 6 mln zł – wylicza urzędniczka. - Ogromne środki przeznaczone są na uczniów/wychowanków niepełnosprawnych: ponad 2,7 mln zł, z czego ponad 2 mln zł trafiło do niepublicznych szkół i przedszkoli. Mimo to miasto przeznaczyło na inwestycje w Szkole Podstawowej ponad 186 tys. zł, najważniejsze z nich to zakup autobusu szkolnego, modernizację dachu oraz zakup transportera schodowego w budynku B (dostosowanie do potrzeb niepełnosprawnych) – stwierdza Gabriela Albertin.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24