Arka Gdynia nie obroniła Pucharu Polski

środa, 2 maja 2018, 19:45
Źródło: Arka Gdynia
Źródło: Arka Gdynia

Miało być wielkie święto, jest – ogromny niedosyt. W środowym (2 maja) meczu finałowym Pucharu Polski, który odbył się na Stadionie Narodowym w Warszawie, Arka Gdynia uległa Legii Warszawa 1:2, tym samym tracąc trofeum, które zdobyła przed rokiem w heroicznym pojedynku z Lechem Poznań.

Po słabych występach ligowych dla piłkarzy gdyńskiej Arki obrona Pucharu Polski była meczem z gatunku „być albo nie być”. Można było odnieść wrażenie, że w ostatnich dniach żółto-niebiescy postawili wszystko na jedną kartę, angażując wszelkie siły i środki w jak najlepszy występ na Stadionie Narodowym. Od dłuższego czasu już trwała mobilizacja w szeregach gdynian. Być może, podobnie jak w przypadku derbów Trójmiasta, byli oni „przemotywowani”. Jednak od zawodowców można wymagać znacznie więcej i nie tłumaczyć ich tremą ani przeciążeniem psychfizycznym…

Pierwszego gola dla stołecznych zdobył w 12. minucie spotkania Niezgoda, który wykorzystał fatalne ustawienie obrońców Arki. Stało się jasne, że aby grać na równorzędnym poziomie z Legią, Arka musi grać śmielej piłką i kontrolować przebieg spotkania. Jednak w miarę upływającego czasu to Legia przejmowała inicjatywę. W 29. minucie wrzucona w pole karne piłka minęła nogi dwóch defensorów Arki i trafiła wprost do Cafu, który bez trudu umieścił ją w bramce. Żółto-niebiescy przegrywali już 0:2. Do przerwy rezultat już nie uległ zmianie.

Przez pierwsze minuty drugiej połowy Legia grała ze świadomością wyniku, nie pozwalając gdynianom na zbyt wiele inicjatyw. W 58. minucie sędzia musiał przerwać na kilka minut spotkanie, z powodu zadymienia stadionu racami, które odpalili kibice. Przełom w spotkaniu nastąpił w 68. minucie – niestety, nie było to rozstrzygnięcie korzystne dla Arki. Piesio brutalnie sfaulował Szymańskiego, niemal powodując ciężką kontuzję Legionisty.

– Czerwona, a nawet czarna – podsumował to zdarzenie Tomasz Hajto, który komentował to spotkanie w telewizji.

Sędzia był tego samego zdania i po weryfikacji VAR słusznie wyrzucił zawodnika Arki z boiska. Od tego momentu osłabionej Arce kompletnie brakowało już pomysłu na to, jak zaskoczyć Legię. Wrzutki w pole karne z autu były jednym racjonalnym pomysłem, ale niewiele z nich wynikało. Wprawdzie żółto-niebiescy próbowali grać pressingiem, ale brakowało im skuteczności, choć nie można odmówić im determinacji.

Ze względu na przerwy w meczu, sędzia doliczył aż 10 minut. W tym czasie Arka próbowała zmienić rezultat spotkania. W 99. minucie gdynianie w końcu wykorzystali posłanie piłki w aut, a do bramki trafił Sołdecki. Stało się jednak jasne, że Legia w ciągu niespełna dwóch minut nie pozwoli doprowadzić do remisu. Ostatecznie po raz 19. w historii Puchar Polski został w Warszawie.

Podsumowując, Legia wygrała zasłużenie. Grała mało skomplikowany, ale skuteczny futbol. Gdy było trzeba, efektywnie spowalniała grę, szanując piłkę. Potrafiła jednak stwarzać groźne sytuacje, a przede wszystkim – wykorzystywać błędy obrońców Arki, które nie powinny mieć miejsca na tym poziomie rozgrywek.

– Na pewno nie byliśmy dziś Arką sprzed roku, choć wtedy mieliśmy też o wiele więcej szczęścia. Legia stworzyła zdecydowanie mniej groźnych sytuacji niż Lech, ale już w pierwszej połowie kontrolowała mecz. Jesteśmy smutni, bo przed pierwszym gwizdkiem mieliśmy duże nadzieje. Chcieliśmy obronić trofeum, a wracamy z pustymi rękami. Jednak trzeba oddać Legii, że była lepsza – podsumował mecz Marcin Warcholak.

Arka Gdynia: Steinbors – Zbozień, Marcjanik, Helstrup, Warcholak – Marcus, Sołdecki, Bohdanow (46. Piesio), Nalepa (73. Marciniak) , Szwoch – Jankowski (46. Siemaszko). Rezerwowi: Pilarz, Marciniak, Socha, Piesio, Kun, Jurado, Siemaszko

Legia Warszawa: Cierzniak – Vesović, Remy, Pazdan, Hlousek – Cafu, Philipps, Antolić – Kucharczyk (90. Eduardo), Niezgoda, Radović (66. Szymański). Rezerwowi: Malarz, Mauricio, Pasquato, Eduardo, Hamalainen, Szymański, Jędrzejczyk

Bramki: 90+9. Sołdecki – 12. Niezgoda, 29. Cafu

Widzów: 47 037

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Powstanie parking przy popularnej atrakcji turystycznej w Rumi. Miasto kupiło działkę
wtorek, 29 września 2026

Powstanie parking przy popularnej atrakcji turystycznej w Rumi. Miasto kupiło działkę

W Pomorskiem brakuje pracowników. Te zawody są dziś najbardziej deficytowe
wtorek, 29 września 2026 1

W Pomorskiem brakuje pracowników. Te zawody są dziś najbardziej deficytowe

Pijany traktorzysta zatrzymany. Ursus bez szyb, przyczepa na popękanych oponach
wtorek, 29 września 2026

Pijany traktorzysta zatrzymany. Ursus bez szyb, przyczepa na popękanych oponach

Kompleks sportowy przejdzie dużą modernizację. Prace ruszą niebawem
wtorek, 29 września 2026

Kompleks sportowy przejdzie dużą modernizację. Prace ruszą niebawem

Tu zaczynali lotnicy, którzy później walczyli na wojnie. Rumia upamiętni ich historię | WYWIAD
wtorek, 29 września 2026 3

Tu zaczynali lotnicy, którzy później walczyli na wojnie. Rumia upamiętni ich historię | WYWIAD

Nawet 8 tysięcy złotych na wymianę starego pieca
Nowe
wtorek, 29 września 2026 1

Nawet 8 tysięcy złotych na wymianę starego pieca

Miasto sfinansuje sterylizację i kastrację kotów. Nabór rusza niebawem
wtorek, 29 września 2026

Miasto sfinansuje sterylizację i kastrację kotów. Nabór rusza niebawem

Torby i plecaki z banerów reklamowych. Zeroban daje materiałom drugie życie
wtorek, 29 września 2026

Torby i plecaki z banerów reklamowych. Zeroban daje materiałom drugie życie

Ponad sto lat historii. Witraże kościoła św. Jakuba zostaną odnowione
Nowe
wtorek, 29 września 2026

Ponad sto lat historii. Witraże kościoła św. Jakuba zostaną odnowione

Cuda Polski 2026. Wśród nominowanych Kalwaria Wejherowska
wtorek, 29 września 2026

Cuda Polski 2026. Wśród nominowanych Kalwaria Wejherowska

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →