Lechiści nie wykorzystali szansy na zmniejszenie dystansu punktowego do trzech najlepszych drużyn w Polsce. Mecz na PGE Arenie zakończył się remisem. Zagłębie Lublin i tym razem okazało się ciężkim do pokonania zawodnikiem. Mecz zakończył się wynikiem 2:2.
Lechia nie wykorzystała trzeciej okazji z rzędu. Zła passa rozpoczęła się po tym jak Ricardhinio nie trafił w światło bramki z 11 metrów. Lechiści zaprzepaścili następnie dwie kontry. Sam trener i piłkarze uważają jednak, że to im należy się zwycięstwo.
Paweł Hapal, trener Zagłębia również po spotkaniu nie miał najlepszego humoru.
Zawodnicy Lechii zgodnie twierdzą, że w sezonie wiosennym muszą grać lepiej na własnym boisku. W tej rundzie zespół z Gdańska tylko dwukrotnie wygrywał na własnym boisku.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.