Cmentarz na Górze Donas

piątek, 1 listopada 2013
Cmentarz na Górze Donas

Tuż przy wieży widokowej na najwyższej górze Gdyni znajduje się malowniczy poniemiecki cmentarz. Położony jest on w dzielnicy Dąbrowa i od wielu lat jest wpisany w ten krajobraz tworząc przy tym niepowtarzalny element tego regionu.

Młodzi ludzie górę Donas kojarzą głównie z punktem widokowym i szlakiem turystycznym. Starsi nadal pamiętają o zmarłych, którzy spoczywają na pobliskim cmentarzysku. Spoczywają na nim niemieccy osadnicy, którzy tak zżyli się z tym terenem, że postanowili tu pozostać na zawsze. Osadnicy zagościli na tym terenie już w 1801 roku, przybywając z dzisiejszej Wirtembergii.

Zasymilowali się z tutejszymi Kaszubami, żyjąc tak aż do czasów II wojny światowej. Po jej zakończeniu część z nich postanowiła opuścić ten teren i wrócić na tereny niemieckie. Część jednak tak bardzo nie wyobrażała sobie życia gdzie indziej, że postanowiła na stałe osiąść na tym terenie. Znajdowali się pośród nich zarówno osoby wyznania ewangelickiego jak i katolickiego. Należeli oni do parafii znajdującej się w Małym Kacku, a następnie przeniesiono ich kościół do Karczemek, gdzie ufundowano również pobliski cmentarz. Pochówku zaprzestano wówczas na nim dopiero w 1945 roku. Zakończenie II wojny światowej niosło również rozebranie tutejszego kościoła przez zamieszkujących tam Polaków.

img

Cmentarz na Górze Donas przez wiele lat był zadbany. Uciekający czas zrobił jednak swoje. Wyrósł tu malowniczy las, który ukrył cmentarzysko powodując również dalsze zapomnienie wśród tutejszych mieszkańców dzielnicy. Jeszcze w latach 50-tych był znany na całą okolicę. Wszyscy mieszkańcy tutejszej dzielnicy wskazywali ten teren jako miejsce spoczynku rodziny Leibrandtów. Rodzina ta pochodziła z Kolonii Chwaszczyńskiej i w czasie II wojny światowej jej przedstawiciel pełnił urząd sołtysa Wielkiego Kacka.

W latach swojej świetności każdy grób był oznakowany, obmurowany i zadbany. Grobów było bardzo dużo, a z samej rodziny Leibrandów można było ich naliczyć kiedyś aż szesnaście. Cmentarz wówczas był otoczony ozdobnym ogrodzeniem z bramą, później drutem kolczastym, a obecnie pozostały już tylko szczątki po pięknym kiedyś ogrodzeniu. Przez długi okres czasu zachował się tylko jeden z grobów, który ogrodzony był żelaznym płotem. Niestety znaleźli się ludzie, którzy postanowili rozkopywać groby w jakimś nieznanym dotąd celu. Część mieszkających tam osób twierdzi, że za to wszystko odpowiedzialni są przyjeżdżający tam Niemcy. Pomiędzy żyjącymi Kaszubami, a Niemcami nigdy bowiem nie dochodziło do większych spięć. Osadnicy posiadali nawet swoją czteroklasową szkołę, a kończąc w niej edukację dalej prowadzili ją w polskiej placówce na Wiczlinie.

Cmentarz na Górze Donas kiedyś był miejscem pochówku osób cierpiących na cholerę. Wówczas nazywany był miejscem trzech Krzyży. Dzisiaj znajduje się tam jeden symboliczny Krzyż z napisem „Zmartwychwstałem”. Całość robi piorunujące wrażenie co potęgują porastające groby lilie.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

brak zdjęcia
środa, 17 czerwca 2026

Rozlał cuchnącą ciecz. Musieli zrywać kafelki

Kaszubskie jezioro zamieni się żeglarską arenę Pomorza
środa, 17 czerwca 2026

Kaszubskie jezioro zamieni się żeglarską arenę Pomorza

Weekend pełen atrakcji. Sprawdź, co będzie się działo w Słupsku i okolicy
Nowe
środa, 17 czerwca 2026

Weekend pełen atrakcji. Sprawdź, co będzie się działo w Słupsku i okolicy

Łapówki za dyplomy dla ochroniarzy. Wielka akcja antykorupcyjna
środa, 17 czerwca 2026 5

Łapówki za dyplomy dla ochroniarzy. Wielka akcja antykorupcyjna

Nowy głos mieszkańców w samorządzie
Nowe
środa, 17 czerwca 2026

Nowy głos mieszkańców w samorządzie

Jezioro stało się areną wędkarskich zmagań
Nowe
środa, 17 czerwca 2026

Jezioro stało się areną wędkarskich zmagań

Straciła oszczędności życia. Oddała oszustom aż 750 tysięcy złotych!
środa, 17 czerwca 2026

Straciła oszczędności życia. Oddała oszustom aż 750 tysięcy złotych!

Kompletnie pijany pędził 110 km/h w terenie zabudowanym. Na widok policjantów zaczął uciekać
Nowe
środa, 17 czerwca 2026 3

Kompletnie pijany pędził 110 km/h w terenie zabudowanym. Na widok policjantów zaczął uciekać

Tak wyglądał wejherowski rynek w latach osiemdziesiątych
Tylko u nas
środa, 17 czerwca 2026 2

Tak wyglądał wejherowski rynek w latach osiemdziesiątych

Raport ARP dla PEJ: lokalna baza noclegowa wymaga dostosowania dla potrzeb atomu
środa, 17 czerwca 2026

Raport ARP dla PEJ: lokalna baza noclegowa wymaga dostosowania dla potrzeb atomu

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →