09.01.2026 09:02 8 PM/KMP Gdynia

Kradzież biżuterii warta ponad 10 tys. zł. Sprawcy wpadli w ręce policji

Fot. KMP Gdynia

Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o kradzież z włamaniem do domu. Sprawcy zostali ujęci po pościgu, a sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę. Przestępcy dostali się do wnętrza domu przy ul. Oliwskiej w Gdyni, wyważając okno balkonowe. Jak się później okazało, zrabowali stamtąd biżuterię o wartości ponad 10 tys. złotych. Po włamaniu odjechali zaparkowanym nieopodal samochodem. Nie zdawali sobie jednak sprawy z tego, że zostali już namierzeni przez gdyńskich kryminalnych.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Gdyni pracowali nad tą grupą od pewnego czasu. Do współpracy zaprosili funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej w Gdańsku, z którymi postanowili wspólnie się na nich zasadzić. W efekcie gdy włamywacze odjeżdżali z miejsca zdarzenia, jechał już za nimi nieoznakowany radiowóz. Sprawcy bardzo szybko przemieszczali się w kierunku Gdyni, poproszono więc o wsparcie funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego - informuje gdyńska policja.

Mężczyźni próbowali po drodze pozbyć się m.in. skradzionej biżuterii, wyrzucając ją przez okno. Nie uszło to jednak uwadze policjantów i wszystkie przedmioty zostały znalezione, a następnie zabezpieczone.

Pościg za włamywaczami ostatecznie zakończył się na Grabówku, gdzie zatrzymano samochód wraz z dwoma włamywaczami. Byli to mieszkańcy Gdyni w wieku 44 i 49 lat. Trzeci z mężczyzn zdołał wcześniej zbiec. Nie uciekł jednak daleko, ponieważ dzięki współpracy z funkcjonariuszami z Komendy Miejskiej Policji z Bydgoszczy został zatrzymany następnego dnia. Okazał się nim być 43-letni Gdynianin - podaje policja.

Wszyscy trzej mężczyźni usłyszeli zarzut dokonania wspólnie i w porozumieniu kradzieży z włamaniem. Sąd Rejonowy w Kartuzach zdecydował w poniedziałek o zastosowaniu wobec każdego z nich środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za popełnione przestępstwo grozi im kara 10. lat więzienia.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...