Politycy nie zabijajcie polskich mediów

24.06.2024 08:00 0 WGC

Odzyskanie spokoju, poprawa mobilności i samopoczucia. Rozmawiamy o plusach jogi

fot. archiwum prywatne Dominiki Dziemidowicz

Sprawdzamy, czy naprawdę każdy może uprawiać jogę, jak wpływa ona na nasze samopoczucie i jakie są korzyści z jej praktykowania. Rozmawialiśmy o tym z Dominiką Dziemidowicz, nauczycielką jogi, certyfikowaną przez międzynarodową organizację Yoga Alliance.

Słownik języka polskiego definiuje jogę jako system ćwiczeń ułatwiających wyzwolenie duchowe oraz gimnastykę polegającą na ćwiczeniach oddechowych i przybieraniu określonych pozycji ciała. Co ma (jeśli ma) wspólnego joga ze sferą psychiczną, a nawet metafizyczną?

Jeśli tylko mamy ochotę otworzyć się na jogę z innej strony niż rozciąganie ciała, to oczywiście możemy na nią spojrzeć zarówno od sfery psychicznej, jak i metafizycznej. Wszystko zależy od tego jak otwartą mamy głowę. Redukcja stresu, poprawa nastroju, czy większa świadomość ciała - to jedne z wielu zalet, które możemy poczuć zaczynając regularnie praktykować jogę. Jeśli zaś szukamy w tym momencie duchowości, to w jodze również to odnajdziemy - to samopoznanie, praca z czakrami, czy ścieżka duchowego rozwoju – mówi nasza rozmówczyni.

Najważniejsze? Oddychaj

Dominika Dziemidowicz dodaje, że najważniejszym elementem jogi jest oddech.

Żyjemy w tak szybkim i nerwowym świecie, że zmieniliśmy nawet swój oddech pod życiowy pęd. Każde zajęcia, które prowadzę zaczynają się po prostu od wygodnego siadu, zamknięcia oczu i oddechu. Poczuciu, w którym jest w miejscu w ciele, pogłębieniu i wydłużeniu. Od tego zaczyna się praca, aby nasze ciało puściło nagromadzone napięcia – mówi.

Korzyści i "dojrzewanie" do jogi

Uważa się, że joga wzmacnia nasze mięśnie, poprawia postawę, wpływa na nasze samopoczucie - zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Jakie korzyści z jej praktykowania są najważniejsze?

Dla każdego będę inne - tyle ile ludzi tyle problemów i potrzeb - dla mnie najważniejsze jest to, że ktoś ma ochotę wrócić, nieważne z jakiej przyczyny - czy ma siedzącą pracę i zaokrąglone barki, czy nie może schylić się po coś bez bólu, chce poprawić swój oddech, popracować nad podstawą albo jak już wspominałam duchowością - każdy znajdzie coś dla siebie. – mówi nauczycielka jogi, która prowadzi zajęcia zarówno stacjonarnie, jak i w parku, w plenerze. Czy każdy może wziąć udział w zajęciach jogi? Jak się do nich przekonać?

Każdy! Każdy może przyjść i spróbować – entuzjastycznie odpowiada nasza rozmówczyni – Przekonać? Nie przekonywałabym, śmieje się i już wiem, że do jogi musimy "dojrzeć". Wiele osób powiedziało już mi, że jeszcze kilka miesięcy temu nigdy nie przyszliby na jogę, a teraz nie wyobrażają sobie bez niej tygodnia.

Zapytaliśmy także o to, czy osoby uczestniczące w zewnętrznych sesjach jogi odczuwają więcej korzyści, w porównaniu do tych korzystających z zajęć w pomieszczeniu. Może jest wręcz przeciwnie - może w cichym i zamkniętym miejscu łatwiej jest się wyciszyć i skupić na swoim ciele?

– “Na dwoje babka wróżyła” – odpowiada z uśmiechem nasza rozmówczyni. – Ja uwielbiam łączyć oddech i ruch na świeżym powietrzu w słońcu, lub cieniu drzew, ale rzeczywiście nie jest tak, że tam nic się nie dzieje. Zawsze ktoś będzie spacerował, grupa dzieci będzie biegła na pobliski plac zabaw, zaszczeka gdzieś pies, albo poczujemy zapachy z pobliskiej piekarni - to dopiero pokusa! Myślę, że najlepszym wyjściem jest po prostu zacząć i przekonać się na własnym ciele.

Co najbardziej krępuje uczestników i jak sobie z tym poradzić?

Ciekawe pytanie.. Jeśli coś nas krępuje to pewnie własne ciało. Joga to takie zajęcia, w których jeśli chcemy coś rzeczywiście poczuć - musimy odpuścić, zaufać że jesteśmy w gronie ludzi, którzy nas nie oceniają, przyszli może nie dokładnie z takim samym problemem, może są w innym momencie życia, ale są z nami na sali, też chcą głębiej oddychać, aby to zrobić trzeba puścić brzuch, a czasem nawet napompować go jak balon, nie przejmować się swoimi kilogramami, czy tym, że mamy być na bosaka. Zostawić ambicje za drzwiami i wejść na matę – opowiada nauczycielka i zachęca każdego do spróbowania. – Ważne, aby postanowić jakiego dnia i o jakiej porze wchodzimy na matę i tego się trzymać. Wbrew przekonaniu - wcale nie musi być to godzina. Zacznij nawet od 15 minut i zobacz jak idzie Ci z regularnością.

Dominika Dziemidowicz z uśmiechem dodaje na koniec, że jej przygoda z jogą nie rozpoczęła się jakoś "magicznie".

Ponad 10 lat temu, po prostu wpadłam na pomysł, żeby pójść na zajęcia, widząc jak głębsze mam zakresy w ciele i się sprawdzić. I to było to, od razu poczułam, że prędzej czy później będzie to moja droga - nie wiedziałam wtedy czy "na cały etat", ale wiedziałam że na pewno będzie mi towarzyszyć – podsumowuje.

O naszej rozmówczyni

Dominika Dziemidowicz ukończyła kurs certyfikowany przez międzynarodową organizację Yoga Alliance. Chciałaby, aby joga pomogła innym w codziennym życiu, w mobilności, odzyskaniu spokoju i poprawy samopoczucia. Aby oddech pomagał uczestnikom spotkań poza zajęciami, w stresowych sytuacjach, pobudzał do działania i był z nimi na co dzień. – Dla mnie joga jest ciągłym odkrywaniem. Uczę się cierpliwości i muszę pracować na efekty. Obserwuje jak działa moje ciało i jestem mu wdzięczna, że jest ze mną już tyle lat, chce o nie dbać, aby było nam ze sobą dobrze – mówi.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej, strony na X i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...