Tego lata już kilkanaście osób nie powróciło z nadmorskich kąpielisk. Ratownicy WOPR'u i SAR robią co mogą by zmniejszyć odsetek śmiertelnych wypadków i apelują o rozwagę.
Większa część plażowiczów nie jest świadoma ogromu czyhających na nich zagrożeń, brawura i alkohol tylko pogłębiają problem, który z weekend'u na weekend rośnie w zaskakującym tempie.
Statystyki Policji:
W tym roku utopiło się 10 osób. Do tragedii dochodziło na niestrzeżonych kąpieliskach, przy pięknej pogodzie ale wzburzonym morzu, wysokiej fali i prądach wstecznych.
Najwięcej ofiar odnotowano między 20 – 22 lipca (sb, nd, pon) - Władysławowo – 1: 3 utonięcia - Karwia - 42 – 45: 2 utonięcia - Władysławowo – 9: 2 utonięcia
Najczęstsze zagrożenia są najmniej oczywiste:
silne prądy wsteczne: stanowią jedną z głównych przyczyn utonięć. Masy wody niesione przez fale cofają się wciągając na dno.
wysokie falowanie: fale morskie często osiągają duże rozmiary. Należy pamiętać, że podczas falowania możemy szybko stracić grunt pod nogami.
silne porywy wiatru: szczególnie niebezpieczne gdy wieje od strony lądu. Uniemożliwiają bezpieczny powrót do brzegu.
Przegłębienia: występujące miejscowo rowy i rewy oraz tzw. wilcze doły mają wpływ na zróżnicowanie dna morskiego. W niektórych miejscach wystarczy krok, aby głębokość zmieniła się o kilkadziesiąt centymetrów.
Pamiętając o kilku prostych zasadach dajemy sobie i innym większe szanse w przypadku zagrożenia. Watro pamiętać na przykład o odpowiednim wyborze kąpieliska by było strzeżone, odpowiedniej opiece nad nieletnimi czy nieprzekraczaniu wyznaczonych przez boje stref.
Świadomość zagrożenia jest ważna lecz faktem jest iż najczęstszą przyczyną tragedii bywa ludzka głupota, alkohol połączony z brawurą daje niemal 100% okazje na tragedie, więc pytanie powinniśmy zadać sobie sami czy warto...?
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.