07.10.2022 10:01 5 WH/TTM

'My z elektrownią atomową zostajemy na zawsze' - dyskutowali o inwestycjach towarzyszących

Fot. Daniel Zaputowicz/TTM

W czwartek (6 października) w wejherowskim starostwie spotkali się przedstawiciele Polskich Elektrowni Jądrowych, PKP Polskich Linii Kolejowych i lokalnego samorządu. Dyskutowano m.in. o inwestycjach towarzyszących w tym o przebiegu linii kolejowej.

Rozmowy i plany dotyczące budowy atomówki w Polsce nabierają tempa. W siedzibie starostwa wejherowskiego doszło do spotkania przedstawicieli lokalnego samorządu – m.in. gminy Choczewo, Gniewino czy Wejherowa, był także starosta pucki, wicemarszałek województwa oraz przedstawiciele PKP PLK i PEJ.

Został rozstrzygnięty przetarg na dokumentację drogi dojazdowej do elektrowni. Znamy więcej szczegółów dotyczących przebiegu linii kolejowej, która w części będzie rewitalizowana, w części będzie nowa. Znamy raport środowiskowy i o tym dzisiaj dyskutujemy – mówi starosta wejherowski Gabriela Lisius.

Powstały trzy grupy robocze, które zajmują się raportem oddziaływania na środowisko, projektowaniem linii kolejowej i budową nowej drogi dojazdowej do elektrowni. Podczas spotkania nie zabrakło dyskusji m.in. na temat wariantów linii kolejowej.

Przez taką dyskusję można wypracować konsensus. Wszyscy myślimy o mieszkańcach naszego regionu – dodaje Lisius.

Powstanie elektrowni jądrowej na Pomorzu wiąże się m.in. z rozwojem szeregu elementów wchodzących w skład infrastruktury towarzyszącej tej inwestycji. Udział samorządu, który najlepiej zna swój region i jego potrzeby, jest dla nas bardzo istotna. Nie tylko nawiązaliśmy w tym roku taką współpracę, ale i regularnie spotykamy się, by omówić postęp w realizacji inwestycji oraz możliwości współpracy – podkreśla Joanna Szostek, odpowiedzialna w Polskich Elektrowniach Jądrowych za komunikację i relacje z otoczeniem.

PKP Polskie Linie Kolejowe przedstawiły dwa warianty linii kolejowej.

Głównym celem linii kolejowej będzie obsługa i realizacja elektrowni jądrowej, ale drugim ważnym celem, jest, aby społeczeństwo z linii kolejowej korzystało. Możliwość jednego z wariantów, który prowadzi bezpośrednio do Łeby umożliwia nam szybki przejazd pomiędzy Trójmiastem, Wejherowem i Łebą i pozwala na modernizację linii kolejowej nr 229 pomiędzy Łebą a Lęborkiem. Według naszej opinii daje to również możliwości w zakresie funkcjonowania i infrastruktury kolejowej i transportu kolejowego – wyjaśnia Rafał Banaszkiewicz z PKP Polskie Linie Kolejowe.

Wariant drugi omija Łebę, która jak podkreślał Banaszkiewicz, jako ośrodek turystyczny, ma duży potencjał pasażerski.

Zobacz także: Są dwa warianty linii kolejowej do atomówki

Musimy znaleźć kompromis, bo naszym celem jest jak najszybsze wybudowanie linii kolejowej. Uważamy, że transport kolejowy jest transportem nisko emisyjnym, a więc obawy samorządu Choczewa wydają się dla nas na wyrost, aczkolwiek celem jest znalezienie kompromisu i na pewno będziemy go szukać w zakresie opracowania linii kolejowej.

Gmina Choczewo ma zastrzeżenia m.in. do drogi ewakuacyjnej. Wójt podkreśla, że dopiero podczas spotkania dowiedział się, że droga krajowa ma być jednopasmowa.

Zobacz także: Będą projektować drogę do przyszłej elektrowni jądrowej

Myśleliśmy, że w czasie budowy droga będzie także nam służyła. Wszyscy wiedzą jak na takiej budowie wygląda ruch, będzie ciężko wyprzedzić ciężarówki. Tych problemów jest sporo, ale dyskutujemy – wymienia wójt Wiesław Gębka. - Myślę, że w Polsce jest ogólnie jeden problem – brak szacunku dla człowieka. Każdy się martwi o zwierzęta o rośliny itd., ale ludźmi nikt się nie przejmuje. My z tą elektrownią i całą infrastrukturą zostajemy na zawsz. Ważne jest dla nas, jak gmina będzie wyglądała w trakcie budowy.

Wójt zastanawia się, co dalej z potencjałem turystycznym gminy.

Zainwestowano tam miliardy złotych – w domki letniskowe, ośrodki, wiele projektów unijnych. Przyjeżdża tam 100 tysięcy ludzi. Czy to będzie dalej funkcjonowało jako gmina turystyczna, czy potem tylko jako produkcja prądu? Trzeba pamiętać, że mamy dwie wielkie inwestycje o mocy dwóch elektrowni atomowych - są jeszcze wiatraki na morzu, gdzie cała infrastruktura wchodzi do nas. My chcemy te wszystkie dolegliwości zminimalizować i chcemy żyć po wybudowaniu elektrowni. Byliśmy w wielu miejscowościach, gdzie są elektrownie atomowe i wiem, że to się da zrobić. Rozumiemy, że dla państwa takie inwestycje są ważne, ale trzeba pamiętać, że my też tu żyjemy - dodaje Gębka.

Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM

Planowane są kolejne spotkania w gminach lokalizacyjnych powiatu wejherowskiego i lęborskiego. Ponadto w przyszłości mają zebrać się konwenty trzech powiatów.

Pod koniec 2021 roku, spółka Polskie Elektrownie Jądrowe poinformowała, że Lubiatowo-Kopalino zostało wytypowane jako „preferowane miejsce, w którym powstanie pierwsza w Polsce elektrownia jądrowa”. Więcej informacji na ten temat w zakładce Elektrownia Atomowa.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24