Zrywał i niszczył ukraińskie flagi. W internecie zawrzało

środa, 27 kwietnia 2022, 13:25
Fot. Daniel Zaputowicz/TTM
Fot. Daniel Zaputowicz/TTM

Zrywał i niszczył ukraińskie flagi z puckiego ronda, został zatrzymany przez policję. Okazało się, że jest nietrzeźwy. „To jest akt wandalizmu nie do przyjęcia” – mówi burmistrz Pucka.

Do incydentu doszło w drugim tygodniu kwietnia około godziny 15:30 na Rondzie Solidarności w Pucku.

Dyżurny otrzymał zgłoszenie, że na trenie Pucka dochodzi do zrywania ukraińskich flag, na miejsce skierowani zostali policjanci. Funkcjonariusze przeanalizowali zapis z monitoringu, na podstawie którego ustalili rysopis tego sprawcy, wkrótce potem został zatrzymany na terenie miasta – mówi mł. asp. Łukasz Brzeziński z puckiej komendy.

Był to 40-letni mieszkaniec miasta, który w chwili zatrzymania był nietrzeźwy, miał ponad promil alkoholu w organizmie.

Pucczanin został osadzony w policyjnym areszcie. Następnie został przesłuchany i usłyszał zarzuty, grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności – dodaje mł. asp. Łukasz Brzeziński.

Prokuratura Rejonowa w Pucku nadzoruje postępowanie dotyczące publicznego nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych jak również znieważenia flagi Ukrainy. W sprawie tej został przedstawiony zarzut. O incydencie zrobiło się głośno, kiedy internet obiegła informacja, że „polska prokuratura będzie ścigać Polaka z Pucka na podstawie ukraińskiego kodeksu karnego”. Internauci snuli takie domysły na podstawie udostępnionego przez samego podejrzanego postanowienia prokuratora o wezwaniu tłumacza przysięgłego języka ukraińskiego w celu dokonania tłumaczenia na język polski artykułu 338 ukraińskiego kodeksu karnego. Jak wyjaśnia prokuratura, w postanowieniu chodzi o zasadę wzajemności.

Jeżeli chodzi o odpowiedzialność karną za znieważenie flagi obcego państwa, przepisy kodeksu karnego mają zastosowanie wówczas, gdy istnieje tak zwana zasada wzajemności, czyli tożsame zachowanie jest uznane za przestępstwo przez obce państwo, a więc podlega ochronie karno-prawnej. W takim wypadku zawsze prokurator jest zobligowany zbadać, czy takie zachowanie jest również objęte ochroną karno-prawną przez obce państwo. W tej sprawie wstępnie ustalono, że jest taka ochrona, a więc istnieje zasada wzajemności. Przy czym to musi być udokumentowane i znaleźć się w aktach, w związku z tym prokurator podjął decyzję o przetłumaczeniu zarówno treści tego artykułu jak i oficjalnej nazwy aktu prawnego i tytułu rozdziału w którym się znajduje - wyjaśnia Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Jak zaznacza burmistrz Pucka, mieszkańcy miasta aktywnie uczestniczą w pomocy uchodźcom zza naszej wschodniej granicy. A zachowanie mężczyzny na rondzie jest nie do przyjęcia.

To jest dla mnie incydent, jakiś margines. Oczywiście zawsze znajdą się osoby czy osoba, która pewnych rzeczy nie akceptuje i tak to traktuje, absolutna większość puckiego społeczeństwa zupełnie inaczej odnosi się do sprawy uciekinierów wojennych z Ukrainy – mówiła dla Twojej Telewizji Morskiej Hanna Pruchniewska, burmistrz Pucka.

Już pierwszego dnia wojny pucczanie zebrali się na rynku na wiecu solidarności, wywiesili flagę polską i ukraińską, żeby pokazać solidarność z wschodnim sąsiadem.

[galeria]

Oczywiście dla mnie ta sytuacja z flagą ukraińską, która wydarzyła się na rondzie jest po prostu nie do przyjęcia, to jest akt wandalizmu. My takich rzeczy nie będziemy tolerować. Flagi Polski i Ukrainy wiszą tam i wisieć będą dopóki sytuacja międzynarodowa się nie zmieni. One wiszą nie dlatego, że jest ukrainizacja Polski, co jest absolutnym absurdem tylko po to, żeby okazać, że jesteśmy z nimi w tej trudnej sytuacji sercem, duchem i im realnie pomagamy – dodaje Hanna Pruchniewska.

W mieście przebywa obecnie ponad 500 uchodźców, są w 67 lokalizacjach - w mieszkaniach prywatnych, w ośrodkach wczasowych, w hotelach.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Miał popychać kobietę i zrywać jej biżuterię. 34-latkowi grozi 15 lat
poniedziałek, 17 sierpnia 2026

Miał popychać kobietę i zrywać jej biżuterię. 34-latkowi grozi 15 lat

Niebezpieczny weekend na hulajnogach. Dwóch nastolatków rannych
poniedziałek, 17 sierpnia 2026

Niebezpieczny weekend na hulajnogach. Dwóch nastolatków rannych

Zatonęli rowerem wodnym. Policja sprawdziła trzeźwość obu mężczyzn
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 1

Zatonęli rowerem wodnym. Policja sprawdziła trzeźwość obu mężczyzn

Półbuty męskie skórzane – jak wybrać uniwersalny model na co dzień?
Materiał partnera
Nowe
poniedziałek, 17 sierpnia 2026

Półbuty męskie skórzane – jak wybrać uniwersalny model na co dzień?

Bechtel podpisuje kolejny kontrakt dla elektrowni jądrowej
poniedziałek, 17 sierpnia 2026

Bechtel podpisuje kolejny kontrakt dla elektrowni jądrowej

Kaszubska Influencerka, Bliza i Markus P. Muzyczne dożynki w gminie Krokowa
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 4

Kaszubska Influencerka, Bliza i Markus P. Muzyczne dożynki w gminie Krokowa

30 milionów złotych do podziału. Pomorskie firmy mogą sięgnąć po duże wsparcie
poniedziałek, 17 sierpnia 2026

30 milionów złotych do podziału. Pomorskie firmy mogą sięgnąć po duże wsparcie

Czołgi, parady i wielkie inscenizacje. Trwa jubileuszowa edycja D-Day Hel
poniedziałek, 17 sierpnia 2026

Czołgi, parady i wielkie inscenizacje. Trwa jubileuszowa edycja D-Day Hel

Akrobacje bez zabezpieczenia i show dla całych rodzin. Cyrk Arena już w trasie
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 1

Akrobacje bez zabezpieczenia i show dla całych rodzin. Cyrk Arena już w trasie

Gastroskopia w analgosedacji – na czym polega i jak przebiega?
Materiał partnera
Nowe
poniedziałek, 17 sierpnia 2026

Gastroskopia w analgosedacji – na czym polega i jak przebiega?

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →