Jak być Polakiem w Japonii? Wywiad z Mateuszem Westą

czwartek, 15 listopada 2012, 10:42
Jak być Polakiem w Japonii? Wywiad z Mateuszem Westą

Mateusz Westa od 3 miesięcy spełnia swoje marzenia. Rodowity wejherowianin pracuje bowiem w japońskiej firmie informatycznej, realizując swoje naukowe pasje. Co roku zaledwie 30 osób z całej Europy otrzymuje szanse skorzystania z rocznego stypendium stażowego Vulcanus in Japan. Składa się ono z kursu językowego, wykładów na temat japońskiej kultury oraz świata biznesu i stażu w japońskiej firmie. Mateusz dostał szansę i szkoli się w NTT DATA, jednej z największych firm IT na świecie.

Aneta Mirończuk: Język japoński wydaje się być bardzo trudny? Jak Tobie idzie nauka?

Mateusz Westa: Nauka języka japońskiego jest dla mnie wielką pasją. Daje mi możliwość nie tylko komunikacji z przyjaciółmi, ale też pełniejszego zrozumienia zwyczajów i kultury Japonii. Podczas nauki języka japońskiego daję z siebie wszystko, czyli jak to mówią Japończycy ”がんばります”, jednak wolałbym nie oceniać swoich umiejętności językowych... (śmiech) Nasze języki różni bardzo wiele, poczynając od alfabetu, przez zupełnie inną gramatykę i strukturę zdań, kończąc na sposobie wymowy. Niewątpliwie należy włożyć wiele wysiłku, aby móc płynnie porozumiewać się z Japończykami w ich języku, jednak jest to naprawdę świetna przygoda.

AM: Kultura Kraju Kwitnącej Wiśni bardzo różni się od naszej. Co Ciebie najbardziej dziwi, zachwyca a może przeszkadza? Nie razem słyszy się, że Azjaci mają bzika na punkcie pokemonów i jedzą psy...

MW: Na pewno można tu spotkać bardzo wiele dziewczyn przebranych za postaci z gier czy anime (tzw. "cosplay") chodzących normalnie po ulicach jak w "codziennym" stroju. Psów jeszcze nie próbowałem (śmiech), ale to raczej stereotyp. Japończycy są też ogromnymi fanami hazardu, niemal na każdym kroku spotkać tu można salony gier. Poza tym w niektórych kwestiach akceptowalne zachowania, są zupełnie odmienne niż w Polsce, np. kobiety puszczają mężczyzn w drzwiach; pociąganie nosem jest okej, a wycieranie go (poza toaletą) jest społecznie nieakceptowalne. W razie choroby koniecznie należy założyć maseczkę (białą, chirurgiczną). Natomiast jedną z najbardziej imponujących cech Japończyków jest ich nieustanna uprzejmość i chęć niesienia pomocy. Sam zresztą otrzymywałem ją wielokrotnie od zupełnie nieznanych ludzi, tuż po przyjeździe do Tokio. Porzucają oni tę cechę jedynie w drodze do pracy, walcząc o miejsce w zatłoczonych o poranku środkach komunikacji miejskiej (śmiech).

AM: Jak radzisz sobie w tokijskim metrze? Czy tamtejszą komunikację miejską można porównać z naszą?

MW: W samym Tokio jest 13 linii metra, do tego dochodzą koleje JR (Japan Railways), linie prywatne oraz ogromna liczba połączeń autobusowych. Oczywiście w pierwszych dniach nigdzie nie ruszałem się bez mapki połączeń pod ręką, ale teraz nie mam już większego problemu z podróżowaniem po tym mieście. Zarówno pod względem częstotliwości kursowania, punktualności jak i komfortu jazdy polska komunikacja miejska, w tym poczciwa SKM, którą podróżowałem przez lata na uczelnię i do pracy, nie może równać się z tutejszą. Jestem jednak przekonany, że i w Polsce już niedługo w takich warunkach będziemy podróżować.

AM: Japonia to kraj najnowszych technologii. Czy odczuwalne jest to w życiu codziennym?

MW: Oczywiście! Tutaj niemal wszyscy mają i nieustannie korzystają z telefonów komórkowych, tabletów i innych tego typu urządzeń. Do tego dochodzi ogromna ilość LED-owch wyświetlaczy bijących po oczach reklamami, niespotykane w Polsce myjące-toalety (tzw. "washlet") czy automaty w których możemy kupić niemal wszystkie rodzaje produktów.

AM: Czy Tokio to drogie miasto?

MW: Tokio jest jednym z 3 najdroższych miast na świecie. Składają się na to wysokie ceny wynajmu czy zakupu mieszkania oraz koszty transportu. Ceny żywności, w porównaniu do polskich stawek, w wyjątkowych sytuacjach bywają zbliżone (jak np. cena bananów), ale w ogólności również są kilku, a czasem nawet 10-krotnie wyższe. Oazą na mapie tokijskich wysokich cen są sklepy „100 Jen” (100 Jenów = ok. 4 zł). W sklepach tych można kupić różnego rodzaju produkty spożywcze, środki czystości czy materiały biurowe.

AM: Czy Japończyk-pracoholik to stereotyp?

MW: Niepodważalnym faktem jest, że Japończycy są bardzo pracowici. Jednak z mojego punktu widzenia, nie jest to o tyle pracoholizm, co chęć realizacji swoich obowiązków w 100%, a czasem i 105%. Kiedyś było to ściśle związane z japońską kulturą, dzisiaj jest raczej wymuszane światowym kryzysem oraz problemem starzejącego się społeczeństwa i wynikającą z nich obawą o kontynuację zatrudnienia. Dodam, iż niejednokrotnie moi japońscy rozmówcy oraz wykładowcy, chwalili Polskę za niezwykle odpowiedzialny krok jakim było podniesienie wieku emerytalnego i wskazywali, że ten sam należy jak najszybciej przeprowadzić w Japonii.

AM: Jak mieszkańcy Tokio reagują na Polaka? Mają wiedzę na temat naszego kraju?

MW: Muszę przyznać, że nie spotkałem jeszcze osoby, która nie znałaby naszego kraju. Najczęściej wiedza Japończyków kończy się na słowach kluczowych: "Jan Paweł II", "Wałęsa" i "Chopin", niemniej jednak mam również przyjaciół Japończyków, którzy mówią, albo właśnie uczą się języka polskiego. Jak dla nas Polaków, Japonia jest miejscem wyjątkowym i pewnym sensie tajemniczym, tak dla Japończyków Polska jest krajem, który z przyjemnością chcieliby odwiedzić. Dodam nieskromnie, że gdzie jest to tylko możliwe, staram się opowiadać o naszym kraju i przede wszystkim rodzinnym mieście Wejherowo oraz Kaszubach, rozdając przy tym drobne lokalne upominki.

AM: Czy masz kontakt z japońską Polonią?

MW: Staram się trzymać rękę na pulsie i śledzić aktualne wydarzenia dotyczące Polaków w Japonii. Niestety nie jest nas zbyt wielu w kraju Kwitnącej Wiśni (zaledwie ok. 1 000, w tym ok. 400 mieszkających w Tokio i okolicach), co praktycznie uniemożliwia przypadkowe spotkanie rodaka na ulicy. Tuż po swoim przyjeździe do Tokio miałem okazję spotkać się i porozmawiać z nowym Ambasadorem RP w Japonii, Panem Cyrylem Kozaczewskim. Aktualnie planujemy kolejne spotkanie, na których chcielibyśmy omówić sprawy związane z zacieśnianiem stosunków dyplomatycznych i gospodarczych pomiędzy Polską i Japonią.

AM: Co udało się Ci się zwiedzić?

MW: Dotychczas skupiłem się na poznaniu Tokio oraz jego okolic, w tym przepięknego miasta Kamakura, w którym miałem przyjemność uczestniczyć w znanym na całą Japonię festiwalu łuczników konnych. Odwiedziłem również Hiroszimę, gdzie mogłem poznać szczegóły tragicznych i bolesnych wydarzeń II Wojny Światowej oraz pobliską Miyajimę znaną ze świątyni Itsukushima oraz pobliskiej bramy (Torii Chramu Itsukushima).

AM: W Polsce jest deszczowo, chłodno i pochmurno. A jaka jest teraz pogoda w Tokio?

MW: Aktualnie w Tokio panuje kalendarzowa jesień. Podkreślam słowo "kalendarzowa", bo mnie bardziej przypomina polską wiosnę. Najniższe temperatury nie spadają poniżej 10 stopni, a średnia to ok. 15 stopni. Deszcz, co mnie osobiście bardzo cieszy, nie jest tutaj częstym gościem.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Nowy sprzęt trafił do OSP Łebno
środa, 23 września 2026

Nowy sprzęt trafił do OSP Łebno

Sandra Drzymalska pierwsze aktorskie kroki stawiała w "Sobieskim". "Wzruszała niezwykłymi interpretacjami"
środa, 23 września 2026

Sandra Drzymalska pierwsze aktorskie kroki stawiała w "Sobieskim". "Wzruszała niezwykłymi interpretacjami"

W powiecie puckim jechał za szybko i mimo sądowego zakazu
środa, 23 września 2026 1

W powiecie puckim jechał za szybko i mimo sądowego zakazu

Mieszkańcy zdecydowali o funduszu sołeckim. Pieniądze pójdą na drogi
środa, 23 września 2026

Mieszkańcy zdecydowali o funduszu sołeckim. Pieniądze pójdą na drogi

Wystartowały Dni Seniora!
Nowe
środa, 23 września 2026

Wystartowały Dni Seniora!

9 kilometrów pieszo. Rajd zakończył się nad Jeziorem Osowskim
Nowe
środa, 23 września 2026

9 kilometrów pieszo. Rajd zakończył się nad Jeziorem Osowskim

Inwestycje związane z budową elektrowni tematem spotkania z mieszkańcami Łęczyc
środa, 23 września 2026

Inwestycje związane z budową elektrowni tematem spotkania z mieszkańcami Łęczyc

Nowe instalacje i oświetlenie. Ponad 400 tysięcy złotych na remonty w I LO
Nowe
środa, 23 września 2026

Nowe instalacje i oświetlenie. Ponad 400 tysięcy złotych na remonty w I LO

Fontanna napowietrzająca pojawiła się w stawie w gminie Łęczyce | ZDJĘCIA
środa, 23 września 2026

Fontanna napowietrzająca pojawiła się w stawie w gminie Łęczyce | ZDJĘCIA

Meble na wymiar Szczecin — ile kosztują i kiedy się opłacają? Przewodnik 2026/2027
Materiał partnera
Nowe
środa, 23 września 2026

Meble na wymiar Szczecin — ile kosztują i kiedy się opłacają? Przewodnik 2026/2027

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →