Od nietypowego zdarzenia rozpoczął się poniedziałkowy poranek dla wejherowskich strażników miejskich. 27 kwietnia o godzinie 6:30 dyżurny Straży Miejskiej otrzymał informację o dwóch danielach, które zaplątały się w siatkę na łące przy ulicy Lelewela.
Na miejscu potwierdził się niecodzienny widok. Dwa białe daniele nie mogły uwolnić poroża z pozostawionej po belowaniu siana siatki. Zwierzęta zaplątały się podczas żerowania i były całkowicie bezradne.
Do akcji wezwano strażaków z Państwowej Straży Pożarnej. Wspólne działania przyniosły efekt i zwierzęta zostały uwolnione. Jeden z danieli niemal natychmiast uciekł w stronę lasu. Drugi był wyraźnie wyczerpany. Przez dłuższą chwilę leżał na ziemi, zanim odzyskał siły i również oddalił się do swojego naturalnego środowiska.
[galeria]
To nie pierwsza taka interwencja strażników w Wejherowie. W maju 2022 roku strażnicy uwolnili daniela złapanego w stalowe sidło za szpitalem. Kilka miesięcy później zwierzę zaplątało się w siatkę od hamaka na jednej z posesji przy ulicy Norwida. Podobna sytuacja miała miejsce także w listopadzie 2024 roku, gdy łania utknęła w bramie wjazdowej.
Służby przypominają, że pozostawione w terenie elementy, takie jak siatki czy linki, mogą stanowić śmiertelne zagrożenie dla dzikich zwierząt.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.