03.02.2026 09:12 0 Materiał Partnera Materiał partnera
Sprawy spadkowe to zwykle mieszanka emocji, wieloletnich konfliktów rodzinnych i nie zawsze precyzyjnie sporządzonych testamentów. Na tym tle bardzo często mylą się dwa pojęcia: zachowek i wydziedziczenie. Jedno ma chronić najbliższych, drugie - w wyjątkowych sytuacjach - pozbawić ich tej ochrony.
Zachowek to roszczenie pieniężne, które przysługuje najbliższym członkom rodziny, gdy zostali pominięci w testamencie lub otrzymali mniej, niż wynikałoby to z dziedziczenia ustawowego. Nie chodzi więc o „dodatkowy kawałek spadku”, ale o minimalny poziom ochrony interesów osób najbliższych spadkodawcy.
Zgodnie z kodeksem cywilnym, do zachowku uprawnieni są wyłącznie:
zstępni spadkodawcy (dzieci, wnuki, dalsi potomkowie),
małżonek,
rodzice spadkodawcy - o ile dziedziczyliby z ustawy.
Wysokość zachowku to co do zasady 1/2 wartości udziału, jaki przypadłby uprawnionemu przy dziedziczeniu ustawowym, lub 2/3, jeśli uprawniony jest małoletni albo trwale niezdolny do pracy.
Adwokat Dominika Żołnowska-Łabuzek podkreśla, że w praktyce kancelarii w Szczecinie wiele sporów wynika z prostego nieporozumienia: spadkobiercy są przekonani, że „skoro ktoś został pominięty w testamencie, to wszystko jest załatwione”. Tymczasem polskie prawo spadkowe przewiduje silną ochronę najbliższej rodziny, właśnie poprzez instytucję zachowku.
Zanim podejmiesz decyzję, czy warto walczyć o zachowek, trzeba rzetelnie policzyć, czy rzeczywiście nic nie otrzymałeś. Wlicza się tu nie tylko spadek, ale także darowizny i szczególne świadczenia od spadkodawcy.
Wydziedziczenie to pozbawienie prawa do zachowku, ale tylko w ściśle określonych sytuacjach i tylko w testamencie. Samo pominięcie w testamencie nie jest wydziedziczeniem.
Kodeks cywilny wymaga, aby spadkodawca w testamencie wyraźnie wskazał, że wydziedzicza daną osobę uprawnioną do zachowku (zstępnych, małżonka lub rodziców) oraz podał konkretną przyczynę, opartą na jednej z przesłanek z art. 1008 k.c. Chodzi o sytuacje, gdy uprawniony m.in.:
uporczywie postępuje wbrew zasadom współżycia społecznego (np. nadużywa alkoholu, dopuszcza się przemocy wobec rodziny),
dopuszcza się względem spadkodawcy lub osoby mu najbliższej poważnego przestępstwa (np. przeciwko życiu, zdrowiu, wolności, czci),
uporczywie nie dopełnia obowiązków rodzinnych (np. całkowicie odmawia pomocy, opieki, kontaktu w chorobie).
Sam konflikt, nieodzywanie się, czy różnica poglądów politycznych z reguły nie wystarczą. Co więcej, jeśli spadkodawca przebaczył uprawnionemu, wydziedziczenie oparte na tej samej przyczynie nie będzie skuteczne.
Adwokat Dominika Żołnowska-Łabuzek zwraca uwagę, że w sporach o zachowek jednym z pierwszych kroków jest analiza, czy wydziedziczenie zostało dokonane zgodnie z prawem: czy podano podstawę, czy jest ona konkretna, aktualna i czy istnieją dowody na jej zaistnienie.
W praktyce pojawia się kilka powtarzających się pułapek, o których uprawnieni do zachowku i spadkobiercy rzadko pamiętają:
Wydziedziczenie nie „wymazuje” wnuków i prawnuków
Skuteczne wydziedziczenie dziecka nie oznacza, że automatycznie pozbawieni są praw również wnukowie. Zgodnie z art. 1011 k.c. zstępni wydziedziczonego zachowują własne prawo do zachowku, jak gdyby wydziedziczony nie dożył otwarcia spadku.
Zachowek nie jest wieczny - roszczenie się przedawnia
Roszczenia o zachowek przedawniają się z upływem 5 lat od dnia ogłoszenia testamentu albo, przy dziedziczeniu ustawowym, od dnia otwarcia spadku. Po tym terminie spadkobierca może skutecznie podnieść zarzut przedawnienia.
Otrzymane wcześniej darowizny mogą wyczerpywać zachowek
Jeśli uprawniony otrzymał za życia spadkodawcy znaczące darowizny (np. mieszkanie, duży wkład w zakup nieruchomości, sfinansowanie studiów za granicą), mogą one zostać zaliczone na poczet należnego zachowku. W efekcie kwota, którą można dochodzić w sądzie, bywa znacznie niższa, niż pierwotnie oczekuje klient.
Można kwestionować skuteczność wydziedziczenia
Jeżeli przyczyny wydziedziczenia są niekonkretne, nieprawdziwe albo spadkodawca zdążył przebaczyć, w procesie o zachowek można próbować podważać skuteczność wydziedziczenia. To nie zawsze jest przesądzone na niekorzyść uprawnionego.
Jeżeli stoisz przed decyzją, czy żądać zachowku, obawiasz się, że zostałeś niesłusznie wydziedziczony, albo - przeciwnie - jako spadkobierca testamentowy chcesz wiedzieć, jakie roszczenia mogą pojawić się ze strony rodziny, warto umówić się na konsultację.
Adwokat Dominika Żołnowska-Łabuzek, prowadząca Kancelarię Adwokacką w Szczecinie, doradza klientom zarówno jako osobom dochodzącym zachowku, jak i spadkobiercom pozwanym o jego zapłatę.
Wcześniejsza, rzeczowa analiza pozwala uniknąć kosztownych błędów, zarówno finansowych, jak i tych, które na lata zamrażają rodzinne relacje.