21.10.2018 13:46 0 mike

[Aktualizacja] Polacy wybierają swoich przedstawicieli w samorządach

Fot. Ania/TTM

Od godziny 7:00 w całym kraju trwa niedziela wyborcza. Łącznie Polacy wybierają około 47 tysięcy radnych oraz 2,5 tysiąca prezydentów, burmistrzów i wójtów. Nie obyło się bez incydentów, ale jak podaje Państwowa Komisja Wyborcza, najprawdopodobniej głosowanie potrwa zgodnie z planem, czyli do godziny 21:00.


Aktualizacja, godz. 19:50

W komisji wyborczej w Zbychowie frekwencja wynosiła o godz. 19:30 55% i nadal rosła.


Aktualizacja, godz. 19:20

Zapowiada się na wysoką frekwencję wyborczą w Luzinie. Około godziny 19:00 w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 3 w Luzinie przekroczyła ona 50%.


Aktualizacja, godz. 18:35

Tuż po godzinie 18:30 rozpoczęła się kolejna konferencja prasowa PKW. O godzinie 17:00, a więc na cztery godziny przed planowanym zamknięciem lokali wyborczych, frekwencja w całym kraju wyniosła 41,65% i była wyższa o 2,65% od tej z 2014 roku (39%). Spośród miast wojewódzkich najwięcej osób poszło do urn w Warszawie (47%) i w Gdańsku (43%).

Jak podała Komenda Główna Policji, do godziny 16:00 w całym kraju odnotowano 595 przypadków złamania prawa, które miało związek z wyborami, w tym stwierdzono 559 wykroczeń. Nad przebiegiem głosowania czuwało ponad 41 tysięcy funkcjonariuszy.


Jak podali przedstawiciele Państwowej Komisji Wyborczej na konferencji prasowej po godzinie 13:30, frekwencja do godziny 12:00 w całym kraju wynosiła 15,62% i była wyższa niż w poprzednich wyborach samorządowych przed czterema laty (14,59%). W województwie pomorskim frekwencja była podobna jak w całym kraju i wynosiła 15,28%, natomiast w stolicy województwa, Gdańsku, była niższa niż średnia krajowa (13,08%).

Po godzinie 10:00 PKW, podała, że policja w całym kraju odnotowała łącznie 385 incydentów. Po godzinie 13:30 stwierdzono już 416 różnych zdarzeń. Były to przede wszystkim wykroczenia i przestępstwa związane z łamaniem ciszy wyborczej oraz niszczeniem materiałów wyborczych, takich jak plakaty, jednak nie wpłynęły one na przebieg głosowania. Nie podano, aby miało do nich dochodzić na Pomorzu.

W jednej z komisji w gminie Bircza (woj. podkarpackie) głosowanie opóźniło się o kilkanaście minut z powodu braku energii elektrycznej. Najprawdopodobniej ten incydent nie wpłynie na decyzję o przedłużeniu ciszy wyborczej.

Można przypuszczać, że frekwencja będzie wysoka w Trójmieście. W południe, aby oddać głos w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 9 przy ulicy Jana z Kolna w Sopocie, trzeba było odczekać w kolejce kilkanaście minut.

Fot. Nadmorski24.pl

Spore zainteresowanie wyborami można być również zaobserwować w powiecie wejherowskim. Tak było m.in. w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 9 w Rumi.

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Wyborczy licznie stawili się też w Obwodowych Komisjach Wyborczych nr 2 i 3 w Redzie.

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Spore kolejki po karty głosowania uformowały się również w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 3 w Pucku.

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

A takk głosowano po południu we Władysławowie i Swarzewie.

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM

Fot. Ania/TTM


Czytaj również:

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24