Zwrot w sprawie „Bolka”. Po latach śledztwa zapadła decyzja

O
Olga Reszke
środa, 30 września 2026, 12:30
fot. Lech Wałęsa/fb
fot. Lech Wałęsa/fb

Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie dotyczące podejrzenia składania fałszywych zeznań w sprawie tzw. „teczek Kiszczaka”. Postępowanie trwało od 2017 roku.


Sprawa dotyczyła dokumentów znalezionych w domu wdowy po generale Czesławie Kiszczaku. Wśród nich były materiały przypisywane tajnemu współpracownikowi SB o pseudonimie „Bolek”. Podczas przesłuchania w 2016 roku Wałęsa, poza jednym dokumentem, zaprzeczył, by był autorem okazanych mu zapisów i podpisów.


Jednym z kluczowych dowodów była ekspertyza Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie. Biegli wskazywali, że znaczna większość badanych dokumentów i podpisów została sporządzona przez Wałęsę. Prokurator prowadząca sprawę uznała jednak, że opinia nie dawała wystarczająco pewnych podstaw do przypisania mu autorstwa dokumentów. Wątpliwości dotyczyły m.in. jakości i pochodzenia materiału porównawczego oraz różnic czasowych między badanymi dokumentami.

Prokuratura wskazała też na zeznania świadków sugerujące, że odnalezione u wdowy po Kiszczaku teczki mogły różnić się od akt znanych funkcjonariuszom w latach 70. i 80. Wątpliwości, których nie udało się usunąć, zostały zgodnie z zasadami procesu karnego rozstrzygnięte na korzyść podejrzanego.


Śledczy uznali ostatecznie, że nie ma wystarczających dowodów pozwalających stwierdzić, iż Wałęsa skłamał podczas przesłuchania z 13 kwietnia 2016 roku. Prokuratura wskazała ponadto, że nawet w przypadku nieprawdziwych zeznań znaczenie miałoby jego prawo do obrony przed potencjalną odpowiedzialnością karną za wcześniejsze wypowiedzi. Postępowanie zostało umorzone 24 września 2026 roku.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Trzech mężczyzn mieszkało za garażami. Na miejsce weszli strażnicy
wtorek, 6 października 2026

Trzech mężczyzn mieszkało za garażami. Na miejsce weszli strażnicy

Wejherowo miało swoją żydowską dzielnicę. Jej historia zaczęła się w Bolszewie
poniedziałek, 5 października 2026 16

Wejherowo miało swoją żydowską dzielnicę. Jej historia zaczęła się w Bolszewie

Pomysł na spacer. Co robić w Luzinie? Zielony Punkt Kontrolny z mapą w ręku zaprasza do lasu
poniedziałek, 5 października 2026

Pomysł na spacer. Co robić w Luzinie? Zielony Punkt Kontrolny z mapą w ręku zaprasza do lasu

Padły obraźliwe słowa na tle narodowościowym. Policja wyjaśnia incydent
poniedziałek, 5 października 2026 8

Padły obraźliwe słowa na tle narodowościowym. Policja wyjaśnia incydent

Seria wypadków na drogach. Jedna osoba nie żyje, kilka trafiło do szpitali
poniedziałek, 5 października 2026 12

Seria wypadków na drogach. Jedna osoba nie żyje, kilka trafiło do szpitali

Burmistrz z zarzutami. Prokuratura bada wydarzenia sprzed pięciu lat
poniedziałek, 5 października 2026 10

Burmistrz z zarzutami. Prokuratura bada wydarzenia sprzed pięciu lat

Kierowca nie chciał otworzyć drzwi policjantowi. Okazało się, że prowadził na "podwójnym gazie"
poniedziałek, 5 października 2026 4

Kierowca nie chciał otworzyć drzwi policjantowi. Okazało się, że prowadził na "podwójnym gazie"

Dzwon dzieli Gdynię. Jedni skarżą się na hałas, inni zbierają podpisy
poniedziałek, 5 października 2026 12

Dzwon dzieli Gdynię. Jedni skarżą się na hałas, inni zbierają podpisy

Rowerzyści spotkali się z leśnikami. Są pierwsze ustalenia
poniedziałek, 5 października 2026

Rowerzyści spotkali się z leśnikami. Są pierwsze ustalenia

Powstanie nowy Urząd Miasta w Rumi. Niebawem podpisanie umowy z wykonawcą | WIZUALIZACJA
poniedziałek, 5 października 2026 2

Powstanie nowy Urząd Miasta w Rumi. Niebawem podpisanie umowy z wykonawcą | WIZUALIZACJA

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →