17.05.2018 14:50 10 mike/TTM

Trzy powody do szczęścia dla rodziców z Góry

Fot. TTM

Miało się urodzić trzecie dziecko, urodziło się… troje dzieci. O takim szczęściu mogą mówić państwo Grochowscy z Góry, którzy są rodzicami trojaczków, a łącznie wychowują już pięcioro dzieci.

Taki przypadek zdarza się mniej więcej raz na 6400 urodzeń i dotyczy 0,015% wszystkich ciąż. To oczywiście nie tylko radość, ale i ogromne wyzwanie dla najbliższej rodziny. I to pod wieloma względami.

Niewątpliwie jest to ogromny wysiłek, ale dobra organizacja może zdziałać cuda, no i oczywiście pozytywne podejście. Nie można się załamywać, iść do przodu i cieszyć się każdym dniem. Dajemy radę! – zapewnia Patrycja Grochowska, mama trojaczków. – Najważniejsze jest to, że dzieci są zdrowe. Gdy jest już któraś nieprzespana noc z rzędu, czasami człowiek nie ma siły podejmować wyzwania kolejnego dnia, ale mamy duże wsparcie w rodzinie, bardzo pomagają starsze dzieci – dodaje.

Chyba nie ma innej możliwości, jak tylko cieszyć się tym, co nas spotkało – wtóruje pani Patrycji jej mąż, Paweł Grochowski.

Patrycja, Apolonia i Paskal urodzili się 7 marca 2018 roku w Szpitalu Klinicznym w Gdańsku na dwa miesiące przed terminem. Dopiero w połowie maja dzieci osiągnęły właściwą urodzeniową masę ciała. Najważniejsze jednak, że dopisuje im dobre zdrowie.

W piątek państwa Grochowskich odwiedzili Henryk Skwarło, wójt gminy Wejherowo, oraz Genowefa Gampc sołtys Góry.

W gminie Wejherowo od lat systematycznie przybywa mieszkańców, natomiast ten przypadek, czyli trojaczki, nie zdarza się często. Dlatego w sposób szczególny chcieliśmy uhonorować tę rodzinę. Miałem przyjemność pogratulować, złożyć życzenia, ale także przekazać upominki oraz wręczyć czek na trzy tysiące złotych – mówi Henryk Skwarło.

Narodziny trojaczków stało się motywacją do przyjęcia przez Radę Gminy Wejherowo stosownej uchwały. Na jej mocy, w przypadku urodzenia trojaczków, rodzice otrzymają jednorazowo po tysiąc złotych na każde dziecko.

Taki prezent powitalny w gminie będzie normą. I mam nadzieję, że takich przypadków będzie więcej – podsumowuje Henryk Skwarło.

O ostatnim przypadku narodzin trojaczków w powiecie wejherowskim informowaliśmy pod koniec grudnia 2016 roku, gdy w Wejherowie przyszli na świat Antonina, Franek i Leon. O tym wydarzeniu można przeczytać tutaj.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...